Kolejne represje wobec Republiki. Tym razem za bardzo dobrze zrealizowany projekt
Prezes Republiki po raz kolejny poinformował widzów o problemach, które funduje stacji i jej pracownikom obecna władza. Tym razem padło na fundację, która przez ok. 2 lata gromadziła wpłaty na działalność Republiki. Wcześniej perfekcyjnie zrealizowała szkolenia dla członków komisji wyborczych i mężów zaufania. Teraz ma zwrócić pieniądze za zrealizowany projekt.
Tomasz Sakiewicz przyznał, że problemy z wolnością słowa pojawiają się nie tylko w Polsce, ale i w Stanach Zjednoczonych i w innych krajach. Jednocześnie podkreślił, że jest odwrót od „totalitaryzmu liberalnej lewicy” i wszyscy to widzą.
To, czego my doświadczamy w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, oni też przeżyli. To nie jest obce amerykańskim dziennikarzom, wydawcom czy menadżerom, którzy kierują tutaj dużym biznesem i zajmują się mediami. Rzeczywiście jest tak, że ich bardzo interesuje sukces Republiki oraz jak my to wytrzymujemy. Muszę przyznać, że nigdy nikomu wszystkiego nie opowiedziałem, nawet im nie jestem w stanie, bo by nie uwierzyli – mówił prezes Tomasz Sakiewicz.
Szef Republiki poinformował też widzów, co wydarzyło się w ostatnich godzinach.
W sposób całkowicie nielegalny, sprzeczny z Konstytucją, z prawem, ze zdrowym rozsądkiem, pan Jan Grabiec, prawa ręka Donalda Tuska, nakazał nam zwrócenie wszystkich pieniędzy na szkolenie mężów zaufania i członków komisji wyborczej – projektu, który został dawno zakończony, rozliczony i zamknięty - tłumaczył naczelny Republiki.
Sakiewicz przyznał, że projekt Fundacji Wolne Media zakończył się wielkim sukcesem. Powiedział też, jaki jest powód takiej reakcji obecnej władzy.
Nie, że my coś źle zrobiliśmy, tylko jego zdaniem nie mieliśmy prawa tego robić. Czyli to, że dopilnowaliśmy uczciwości wyborów, to, że nauczyliśmy ludzi jak radzić sobie w momencie oszustw jest powodem największej kary, która mogła spaść na fundację, czyli zwrotu wszystkich pieniędzy. My te pieniądze nie tylko wydaliśmy, ale dołożyliśmy do tego".
Prezes Tomasz Sakiewicz poinformował też dlaczego tak się dzieje. Otóż ścigana przez obecną władzę fundacja do niedawna była „głównym miejscem wsparcia Telewizji Republika”. Do niedawna to właśnie za pośrednictwem fundacji przekazywane były wpłaty na Republikę.
Sakiewicz zapowiedział wydanie specjalnego komunikatu we wspomnianej sprawie już w najbliższy poniedziałek.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X