Prokuratura potwierdza informacje ujawnione w programie „Ściśle jawne” Piotra Nisztora ws. siatki pedofilskiej
Dziennikarz Republiki Piotr Nisztor ujawnił, że prokuratura potwierdziła fałszerstwo stenogramów, na których portal Goniec, a wcześniej Superwizjer, TVN i Onet budowały narrację o rzekomym tuszowaniu najcięższych przestępstw pedofilskich.
Czego naprawdę dotyczyły stenogramy?
Piotr Nisztor przekazał, że opublikowany komunikat prokuratury jednoznacznie potwierdza jego wcześniejsze ustalenia. Z dokumentu wynika, że śledztwo dotyczące rzekomej siatki pedofilskiej zostało umorzone wobec stwierdzenia, iż czynu nie popełniono, a kluczowe „dowody”, na które powoływano się w przestrzeni medialnej, były sfałszowane. Postępowanie zostało wszczęte po anonimowej wiadomości przesłanej w marcu 2023 roku do Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz prokuratury, do której dołączono materiały przypominające dokumenty służbowe i zawierające zapisy rzekomych rozmów pomiędzy Prezydentem Miasta Lubina a Naczelnikiem Wydziału Oświaty. To właśnie te tzw. stenogramy stały się podstawą głośnych publikacji medialnych.
Jak wskazała Prokuratura Okręgowa w Legnicy, w toku śledztwa przeprowadzono szerokie i szczegółowe czynności dowodowe. Zabezpieczono dane od operatorów telekomunikacyjnych i poczty elektronicznej, przeanalizowano logowania telefonów, historię komunikatorów, wiadomości SMS, a także przesłuchano licznych świadków. Uzyskano również opinię biegłego z zakresu informatyki śledczej oraz analizę kryminalną. Wszystkie te czynności jednoznacznie wykazały, że tzw. stenogramy nie pochodzą z żadnych postępowań prowadzonych przez służby, nie są zapisem autentycznych rozmów i zostały wytworzone przez człowieka, a nie przez sztuczną inteligencję.
Prokuratura wskazała szereg rażących błędów w treści rzekomych rozmów, w tym niezgodności dat, miejsc i wydarzeń, a także elementy całkowicie oderwane od realiów lokalnych. Ustalono, że część informacji zawartych w stenogramach pochodziła z ogólnodostępnych źródeł internetowych, a nie z wiedzy, którą mogłyby posiadać osoby pełniące wskazane w dokumentach funkcje. Nie potwierdzono istnienia jakichkolwiek pokrzywdzonych małoletnich, nikt nie złożył zawiadomienia o przestępstwie, a w systemach policyjnych nie odnotowano spraw, które potwierdzałyby opisywane w stenogramach zdarzenia. Ponad wszelką wątpliwość ustalono, że opisywane w nich rozmowy nigdy nie miały miejsca w rzeczywistości.
Nisztor podkreślił, że właśnie na takie ryzyko zwracał uwagę już wcześniej w programie „Ściśle jawne”, wskazując, że medialna narracja oparta na niezweryfikowanych stenogramach prowadzi do dezinformacji i fałszywego oskarżania instytucji państwa o najcięższe przestępstwa.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Cejrowski w Republice
Wiadomości
Najnowsze
Prokuratura potwierdza informacje ujawnione w programie „Ściśle jawne” Piotra Nisztora ws. siatki pedofilskiej
Szwedzi mówią „nie” unijnemu mechanizmowi SAFE [SONDA]
Dziura w akcyzie na e-papierosy. Setki milionów uciekają fiskusowi