Morawiecki: przez budowę stowarzyszeń dotrzemy do większej liczby wyborców
Gościem najnowszego wydania programu „Gabinet Sakiewicza” był były premier i wiceprzewodniczący Prawa i Sprawiedliwości, Mateusz Morawiecki. Jednym z ważnych wątków rozmowy były pomysły na przyciągnięcie do partii ludzi młodych.
Współpraca z prof. Czarnkiem bez zarzutów
Tomasz Sakiewicz zasugerował, że jednym z najbardziej poszukiwanych ostatnio zdjęć w polskiej polityce jest to, na którym wspólnie ujęto dzisiejszego gościa „Gabinetu” i prof. Przemysława Czarnka, kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Mateusz Morawiecki zdecydowanie zaprzeczył temu stwierdzeniu.
Takich zdjęć znajdzie pan bardzo dużo. (…) Kilka dni temu byliśmy na konferencji prasowej, mieliśmy wspólną nasza konwencję alternatywy, w sprawach gospodarki, finansów. Tam uzgadnialiśmy z Przemysławem, co powiedzieć, podzieliliśmy się rolami, a za kilka dni (…) zobaczy nas pan po raz kolejny na wspólnej konferencji, dotyczącej naprawy sytuacji finansowej, gospodarczej w samorządach. Taką konferencję, dużą, organizuję pod auspicjami pana profesora Piotra Glińskiego, pan prezydent Jakub Banaszek, który świetnie na samorządzie się zna, i tam będziemy razem również z naszym kandydatem – zapowiedział Mateusz Morawiecki.
Młodzi mogą wrócić do PiS. Są na to pomysły
Wątek współpracy z Przemysławem Czarnkiem został rozbudowany o doniesienia medialne, jakoby sam zainteresowany miał budować własne stowarzyszenie z poparciem Jarosława Kaczyńskiego. Projekt adresowany byłby dla konserwatywnej części partii. Miałby też być odpowiedzią na wcześniejszą inicjatywę Mateusza Morawieckiego, który zapowiedział budowę swojego Stowarzyszenia Rozwój Plus.
Jak konserwatywne skrzydło, to ja też się do niego zaliczam, więc mogę powiedzieć, że tutaj widzę wiele bytów, wiele stowarzyszeń, ale najważniejsze (…) to kwestia autentycznej wiary w to, że poprzez dodatkowe tego typu stowarzyszenia czy fundacje (…) mamy autentyczną szansę dotarcia do dużo większej liczby wyborców - podkreślił gość Tomasza Sakiewicza.
Przyznał, że dzisiaj jest taka sytuacja, że na Prezydenta Karola Nawrockiego skłonnych byłoby głosować 71 proc. osób pomiędzy 18 a 38 rokiem życia, a w tym samym przedziale wiekowym na partię Jarosława Kaczyńskiego chce głosować tylko 9 proc. wyborców.
Ta gigantyczna różnica pokazuje, jaki potencjał byłby w nowych formatach, nowych odsłonach, nowych stowarzyszeniach, nowym sposobie podejścia do młodych ludzi – tłumaczył gość Republiki.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X