„Materiały zostały wykradzione i zmanipulowane”. Pokrętne tłumaczenia burmistrza Kłodzka
Oczywiście część tych materiałów jest prawdziwa, między nimi zdjęcia czy filmy, ale reszta tych rzeczy podległa bardzo mocno manipulacji, wyciągnięcia z kontekstu, jaki również zastosowano różnego rodzaju technologie, mi.in. sztuczną inteligencję. Te materiały, które są prawdziwe, zostały wykradzione, pozyskane niezgodnie z prawem i mam nadzieję że odpowiednie służby wyjaśnią kto to zrobił, w jaki sposób, i kto posiada materiały źródłowe – powiedział burmistrz Kłodzka, odnosząc się do publikacji prasowych ukazujących funkcjonowanie lokalnych władz w Kłodzku.
Przypomnijmy, że kilkanaście dni temu dziennikarz Republiki Janusz Życzkowski opublikował zapis rozmowy funkcjonariusza Straży Miejskiej z wysoko postawionym urzędnikiem kłodzkiego ratusza. Z nagrania wynika, że rozmówcy w wulgarny sposób komentują śmierć jednego z mieszkańców oraz odnoszą się do osób w trudnej sytuacji życiowej. Okoliczności zdarzenia zostały potwierdzone – mężczyzna rzeczywiście zmarł, a jego lokal został ponownie zasiedlony.
"Jestem przedstawiony jako bandyta"
Burmistrz Kłodzka Michał Piszko od samego początku stanowczo zaprzecza, by brał udział w takiej rozmowie. Dzisiaj podczas konferencji prasowej poinformował, że w środę 21 kwietnia złożył zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy z prośbą o zabezpieczenie nośników Andrzeja K., określając go jako osobę bezpośrednio odpowiedzialną za publikacje tych nagrań i dysponującą zmanipulowanymi materiałami.
Chciałbym podkreślić, że w tych materiałach jestem przedstawiony jako bandyta, osoba o dziwnych skłonnościach, a nie jestem taką osobą. I chciałbym, aby ta konferencja była ostatnią konferencją na ten temat. Resztę zostawmy pracy odpowiednich instytucji, organów ścigania, jaki również policji. Moim celem jest definitywne wyjaśnienie tej sprawy
– podkreślił samorządowiec.
Zapowiedział również, że wszelkie nieprawdziwe publikacje będą zgłaszane prokuraturze i kierowane do rozstrzygnięcia przez sądy.
CZYTAJ WIĘCEJ: Sprawa Kamili W. i dwóch lokali. Burmistrz Kłodzka zabiera głos
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Śledztwo ws. CPAC Polska. Prokuratura Żurka wezwała Tomasza Sakiewicza
Blanka Lipińska reaguje na ciążę Pisarek. Jej słowa o dzieciach znów wywołały dyskusję
„Materiały zostały wykradzione i zmanipulowane”. Pokrętne tłumaczenia burmistrza Kłodzka