Konflikt w PiS. Kuźmiuk i Müller przedstawili dwa spojrzenia na spór w partii
Na antenie Republiki posłowie Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Kuźmiuk i Piotr Müller odnieśli się do narastającego sporu wokół stowarzyszenia Rozwój Plus byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Obaj politycy zgodnie podkreślali znaczenie jedności ugrupowania, jednak zupełnie inaczej oceniali przyczyny obecnego kryzysu.
Kuźmiuk: nie może powstawać równoległa struktura partii
Poseł Zbigniew Kuźmiuk przekonywał, że kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości nie podjęło ostrej decyzji ws. stowarzyszeń bez powodu. Jak zaznaczył, problemem nie jest sama działalność programowa organizacji byłego premiera, ale tworzenie struktur, które mogą przypominać organizację partyjną:
— Ludzie są zatroskani przyszłością Polski. Zdają sobie sprawę, że Prawo i Sprawiedliwość ma szansę na odsunięcie Donalda Tuska od władzy, ale pod warunkiem, że będzie to jedna duża formacja. Wszystko wskazywało na to, że tak będzie. Natomiast sprawy związane z funkcjonowaniem tych stowarzyszeń zaszły tak daleko, że Prezydium Komitetu Politycznego zareagowało tak, jak zareagowało. Mamy nową rzeczywistość i bardzo jednoznaczną uchwałę Prezydium Komitetu Politycznego — mówił poseł.
Odnosząc się do zarzutów wobec środowiska Mateusza Morawieckiego, Kuźmiuk wskazał, że zastrzeżenia dotyczą działań organizacyjnych prowadzonych w terenie:
— Tworzenie struktur w terenie, czyli organizacji równoległej do partii. Na podstawie tych informacji Prezydium Komitetu Politycznego podjęło tę uchwałę. Nie może wewnątrz partii być budowana struktura organizacyjna, która przypomina partię. Jeżeli odbywają się spotkania w terenie i rozmawia się z ludźmi, przedstawicielami samorządów o tym, że mają być członkami tej nowej organizacji i działać tam terenowo, to znaczy, że tworzy się równoległą strukturę — stwierdził.
Polityk podkreślił również, że kwestie finansowania działalności stowarzyszenia Morawieckiego mogą mieć poważne konsekwencje dla partii:
— Jeżeli wydarzenie ma realizować cele Prawa i Sprawiedliwości, to Państwowa Komisja Wyborcza ma prawo zapytać, dlaczego ze środków zewnętrznych były realizowane cele Prawa i Sprawiedliwości. To są naprawdę bardzo poważne sprawy i mam nadzieję, że Państwowa Komisja Wyborcza te kwestie rozstrzygnie — zaznaczył.
Müller: to wewnętrzna intryga przeciwko Morawieckiemu, a nie budowa nowej partii
Z kolei Piotr Müller zdecydowanie odrzucił zarzuty o tworzenie alternatywnych struktur wobec PiS:
— Oczywiście mogę złożyć taką deklarację. Nie tworzymy nowej partii politycznej. To jest nieprawda. Nie ma żadnych pełnomocników ani struktur przypominających partię. Organizujemy dopiero pierwsze wydarzenie, a z jakiegoś powodu staje się ono przedmiotem intrygi, która ma wyrzucić byłego premiera, najdłużej urzędującego prawicowego premiera w Polsce z partii — powiedział były rzecznik rządu.
Müller przekonywał, że działalność stowarzyszenia miała służyć poszerzaniu środowiska politycznego, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami kierownictwa partii:
— W kwietniu tego roku była konferencja prasowa, na której wspólnie prezes Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki poinformowali o ustaleniach, które mówiły, że stowarzyszenie może dalej działać, że działamy w ramach dwóch płuc, że idziemy szeroko, poszerzamy elektorat. Dzisiaj wewnętrzna intryga, z nieznanych mi przyczyn przeprowadzona przez niektórych polityków Prawa i Sprawiedliwości, doprowadza do tego, że chce się wypchnąć grupę ponad 40 posłów z Prawa i Sprawiedliwości — ocenił.
Poseł zapewnił jednocześnie, że środowisko Morawieckiego nie zamierza opuszczać Prawa i Sprawiedliwości:
— Gwarantuję jedną rzecz: nikt z tych członków nie zrezygnuje z PiS-u. Jestem również przekonany, że nikt nie zrezygnuje ze stowarzyszenia, bo nie ma nic złego w tym, żeby te dwie rzeczy łączyć — podkreślił.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X