Kmita w Republice krytykuje rząd za fatalny stan służby zdrowia
Porannym gościem Republiki był poseł PiS Łukasz Kmita. W rozmowie padły mocne zarzuty wobec rządu Donalda Tuska, szczególnie dotyczące sytuacji w ochronie zdrowia, a także kulis działań politycznych Koalicji Obywatelskiej.
Mocne słowa o Tusku
Na początku rozmowy polityk odniósł się do sytuacji w wymiarze sprawiedliwości i kontrowersyjnych wydarzeń wokół sędziów:
— No ale cóż, takich mamy sędziów. Kiedyś się mówiło, takich mamy klimat, dzisiaj takich mamy sędziów. Trochę to źle wróży dla wymiaru sprawiedliwości, czyli dla Polaków — podkreślił.
Kmita nie szczędził krytyki wobec premiera i obecnej władzy:
— Widząc, co się dzieje w ochronie zdrowia, widząc, co się dzieje w różnych obszarach, gdzie mamy do czynienia z załamaniem gospodarki, no to rzeczywiście trzeba igrzysk i trzeba podpalać Polskę. Tusk w tym jest najlepszy — powiedział.
Dodał także wprost:
— Donald Tusk tej siły intelektu nie ma, więc będą musieli się mocno przygotować — ocenił.
Jednym z głównych tematów rozmowy była sytuacja w ochronie zdrowia. Kmita przytoczył konkretne dane oraz kulisy działań PR-owych w celu zakrycia rzeczywistego stanu kryzysu:
— 700 osób oczekuje na przykład na tomograf w Nowym Sączu. Czas oczekiwania to jest pół roku — wskazał.
Relacjonował również treść dokumentu, który miał trafić do polityków Koalicji Obywatelskiej:
— Jeśli mówią, że jest mniej badań, że są ograniczenia w dostępie do badań m.in. tomografu, rezonansu, to co należy mówić? System się porządkuje. To jest dobre określenie. System się porządkuje — cytował.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X