Kałużny ostro w Republice o lenistwie Tuska: "Ten człowiek nie pracuje, tylko jeździ na nartach"
Porannym gościem Republiki był poseł Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Kałużny. W rozmowie padły mocne słowa pod adresem Donalda Tuska, jego uderzającej nieobecności na arenie międzynarodowej oraz kryzysowej sytuacji w koalicji rządzącej.
Kałużny: Tusk kazał osiłkom wejść do KRS, a sam się schował
Na początku rozmowy poseł PiS odniósł się do nieobecności premiera w kluczowych rozgrywkach międzynarodowych, które miały miejsce ostatnio w Davos:
— To jest dramatyczne, że ten człowiek nie pracuje, tylko jeździ na nartach, kiedy dzieją się historyczne rzeczy — powiedział Mariusz Kałużny.
Jak dodał, brak obecności Tuska w Szwajcarii nie był przypadkiem:
— Donald Tusk bał się po prostu pokazać na oczy Trumpowi. Jakby Trump zobaczył Tuska, to powiedziałby pewnie, co o nim myśli i byłby wstyd na cały świat — wskazał.
Poseł PiS mówił też o ataku władzy na Krajową Radę Sądownictwa:
— Kazał tym swoim osiłkom wpakować się do KRS-u, a sam się schował i pojechał na narty. Później oni wszyscy będą na ławach oskarżonych, a Tusk będzie mówił: ja nie wiedziałem, byłem na nartach — ocenił.
Zdaniem Kałużnego w normalnych warunkach politycznych taka sytuacja nie mogłaby mieć miejsca:
— Gdyby jakiś minister był na nartach w czasie tak ważnych wydarzeń, Tusk by go publicznie zlinczował i wyrzucił. A teraz sam robi dokładnie to samo — mówił w rozmowie z Republiką.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Andruszkiewicz: gdzie jesteście, kiedy Niemcy plują polskim milionom ofiar wojny w twarz?
Kałużny ostro w Republice o lenistwie Tuska: "Ten człowiek nie pracuje, tylko jeździ na nartach"
Papież wraca do wiernych. Leon XIV rusza w duszpasterską drogę po Rzymie