Ceny paliw ostro w górę. Bocheński: kolejny blamaż rządu Tuska
– Ceny paliwa poszybowały w górę bardzo szybko po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, a zakupy paliwa, które jest obecnie dystrybuowane na polskich stacjach, były robione znacznie wcześniej, za zupełnie inną cenę – podkreślił Tobiasz Bocheński w programie Gość Dzisiaj. Polityk PiS dodał, że mamy do czynienia z nieprawdopodobnym blamażem rządu Donalda Tuska. – To jest już kolejny przykład, bo w każdej sytuacji kryzysowej ten rząd śpi, a później udaje, że coś robi – dodał.
W ocenie polityka PiS, dla każdego człowieka, który zajmuje się polityką, jest oczywiste, że jeśli zbliża się jakikolwiek konflikt o okolicach Zatoki Perskiej, gdzie jest cieśnina Ormuz, którą przepływa 30 proc. ropy na świecie, to pojawi się fluktuacja cen ropy na rynkach.
Rząd o tym wiedział, więc miał szansę się przygotować. A zamiast tego mamy spekulacje na rynku paliw, ceny rosną bardzo szybko, ludzie się niepokoją, a jednocześnie rząd nie robi nic, nie ma żadnej strategii, żadnej informacji, żadnego zabezpieczenia. Ceny wzrosły w ciągu zaledwie kilku dni o 30-40 gr na litrze benzyny 95
– podkreślił Tobiasz Bocheński.
A to, co jest najbardziej bulwersujące, to fakt, że na Orlenie cena jest wyższa niż na stacjach zagranicznych
– dodał.
Europarlamentarzysta zauważył także, że minister Motyka jednego dnia mówi, że nie będzie żadnego wzrostu cen i wszystko jest pod kontrolą, a trzy dni później alarmuje o rosnących cenach i szoku na rynkach światowych.
Mamy do czynienia z absolutnie nieodpowiedzialnym kierownictwem państwa polskiego
– podkreślił Tobiasz Bocheński.
Drugi z gości Danuty Holeckiej, Piotr Ikonowicz, przyznał, że „paliwo jest bardzo wrażliwym towarem”, i na jego ceny Polacy w sposób szczególny zwracają uwagę.
Przy poprzednim kryzysie rząd Prawa i Sprawiedliwości dosypywał bokiem jakieś pieniądze, żeby trochę te ceny kontrolować. I słusznie, bo trzeba ludziom ułatwiać życie. I wierzę, że rząd Tuska zrobi teraz dokładnie to samo, po cichu dosypie jakieś pieniądze
– powiedział Piotr Ikonowicz.
Pan jest człowiekiem wielkiej wiary
– uznał Tobiasz Bocheński i dodał:
A ja uważam, że to nie nastąpi, dlatego, że rząd Donalda Tuska zlikwidował wszystkie tarcze osłonowe, które wprowadził rząd PiS i żadnych tego typu mechanizmów nie proponuje. Rząd Donalda Tuska mówi: radźcie sobie sami, a my wam damy propagandę w telewizji.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Opóźnienia pociągów przekroczyły 13 tys. minut. Akcji maszynistów nie da się nie zauważyć
Mecenas Lewandowski ostrzega osoby chcące "siłowo" przejąć TK. "Warto wiedzieć zanim zrobi się coś głupiego"
Influencer oburzony sytuacją w kawiarni. Internauci nie mieli dla niego litości