Collegium Humanum to nie tylko „lewe” dyplomy. CBA zatrzymuje kolejne osoby
Śledztwo dotyczące handlu dyplomami uczelni wyższych oraz prania pieniędzy przynosi kolejne efekty. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Straży Granicznej zatrzymali łącznie 11 osób działających w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Wśród zatrzymanych są osoby powiązane z prywatnymi uczelniami wyższymi. Ponadto z ustaleń śledztwa wynika, że zorganizowana grupa przestępcza od 2017 roku prowadziła nielegalny proceder ułatwiania pobytu na terytorium RP obywatelom państw trzecich.
W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że na terytorium Polski funkcjonują zorganizowane grupy przestępcze zajmujące się wystawianiem poświadczających nieprawdę dokumentów ukończenia studiów wyższych. Proceder opierał się na transferze fikcyjnych osiągnięć akademickich między uczelniami. Mechanizm polegał na odpłatnym wytwarzaniu fałszywej historii przebiegu studiów oraz pozorowaniu dorobku naukowego.
Zatrzymani działając m.in. w ramach nieformalnych filii i oddziałów uczelni, rekrutowali osoby zainteresowane szybkim uzyskaniem dyplomu w zamian za korzyści majątkowe. Tworzono dla nich dokumentację sugerującą zaliczenie większości programu na innej uczelni.
Wysokie stanowiska akademickie
Wśród zatrzymanych są osoby powiązane z prywatnymi uczelniami wyższymi, które zajmowały (lub zajmują obecnie) wysokie stanowiska akademickie. Dwie z nich zarządzały filią zagraniczną uczelni Collegium Humanum. Ustalony proceder był zbliżony do mechanizmu znanego z afery Collegium Humanum – polegał na odpłatnym wystawianiu dyplomów i zaświadczeń o toku studiów bez konieczności faktycznego uczęszczania na zajęcia, zdawania egzaminów czy pisania prac dyplomowych.
Suma korzyści majątkowych uzyskanych za wystawianie fikcyjnych dyplomów przekracza 850 tys. złotych.
Ponadto, zorganizowana grupa przestępcza od 2017 roku prowadziła nielegalny proceder ułatwiania pobytu na terytorium RP obywatelom państw trzecich. Wystawiane poświadczające nieprawdę dokumenty – w postaci fikcyjnych oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy oraz zaświadczeń o odbywaniu studiów – umożliwiały legalizację pobytu.
Proceder może dotyczyć co najmniej 200 cudzoziemców, w tym obywateli Białorusi, Federacji Rosyjskiej oraz Ukrainy. Suma korzyści majątkowych związanych z umożliwieniem i ułatwieniem pobytu cudzoziemcom na terytorium Polski przekracza 22,5 mln złotych.
Wnioski o tymczasowy areszt
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące działania w zorganizowanej grupie przestępczej, poświadczania nieprawdy w dokumentach oraz ułatwiania pobytu cudzoziemcom wbrew przepisom oraz prania pieniędzy.
Wobec 5 podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych w wysokości od 10 tys. zł. do 30 tys. zł, dozoru Policji, zakazu kontaktowania się z określonymi w postanowieniu osobami, zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.
Wobec 6 podejrzanych zawnioskował do sądu o zastosowanie izolacyjnych środków zapobiegawczych, tj. tymczasowego aresztowania.
Źródło: Republika, CBA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
To będzie wyjątkowy różaniec. Papież i tysiąc dzieci zatopionych w modlitwie
Prezydent na inauguracji roku akademickiego w Gorzowie Wielkopolskim: życzę Wam wolności akademickiej
HIT DNIA
Skandal w programie Moniki Borkowskiej. Polityk koalicji obraził naszą dziennikarkę i... wyszedł!
TRZEBA ZOBACZYĆ!