Prezydent Nawrocki: nie mam z kim rozmawiać o sprawach Polski [ZOBACZ PRZEMÓWIENIE]
— Nie mam z kim rozmawiać o sprawach polskich. Spór polityczny jest częścią demokracji (...), ale są sprawy, z którymi nie można czekać roku, są sprawy, które niepokoją i które trzeba naprawić. My w tym czasie jesteśmy widzami mało ważnego lub nieistotnego teatru i spektaklu. Tymczasem potrzebujemy głębokiego dialogu i dyskusji ośrodka prezydenckiego z polskim rządem o prawdziwych problemach Waszego powiatu, wielu województw i całej Polski. Dziura w finansach publicznych nie może czekać na zmianę gospodarza i trzeba zacząć o tym dyskutować — mówił w Kuleszach Kościelnych Prezydent Polski Karol Nawrocki.
Nawrocki mocno o rządzie w Kuleszach Kościelnych. „Strona rządowa nie jest gotowa na dialog”
Dzisiaj, 21 października, w Kuleszach Kościelnych (woj. podlaskie) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki spotkał się z mieszkańcami Kulesz Kościelnych oraz powiatu wysokomazowieckiego w Szkole Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Prezydent Karol Nawrocki podczas swojego wystąpienia mówił o tym, że nie ma z kim rozmawiać o sprawach Polski:
— Przyjechałem dzisiaj do Państwa, żeby powiedzieć, że w sprawach fundamentalnych i zasadniczych potrzebujemy dialogu, do którego — jak widzimy — strona rządowa nie jest gotowa
— mówił Prezydent Polski.
Jak zauważył Karol Nawrocki, brak dialogu pomiędzy rządem a prezydentem nie jest nowym zjawiskiem:
— Polacy już wybierali prezydentów, którzy byli metodycznie niszczeni przez środowisko obecnego premiera. Był śp. Lech Kaczyński, była końcówka kadencji prezydenta Andrzeja Dudy, teraz jest prezydent Karol Nawrocki. Trzeba rozmawiać, panie premierze, o rzeczach, które nie mogą czekać roku, bo musimy naprawić polski budżet. O to apeluję do pana premiera
— wskazał.
Następnie Prezydent odniósł się do rosnących problemów w systemie ochrony zdrowia. Jak przypomniał, „w całej Polsce zamykane są kolejne oddziały, w tym położnicze i pediatryczne. Do kilkunastu miesięcy wydłużają się kolejki do lekarzy specjalistów, w tym onkologów”.
— Tu też nie można czekać roku na kolejne wybory. Tu czas być może oznacza ludzkie życie. Trzeba zastanowić się nad pewną strategią wyjścia z tego kryzysu już dzisiaj. Zrobiłem, co w mojej mocy. Zwołałem szczyt medyczny, zapraszając minister zdrowia. Niestety miała ważniejsze sprawy niż rozmowa z przedstawicielami służby zdrowia. Wczoraj nie spotkała się z przedstawicielami szpitali powiatowych z całej Polski
— mówił Nawrocki.
Jak zauważył Polska potrzebuje rządu, który zajmuje się polskimi sprawami i problemami, a nie każdego dnia i tygodnia prezydentem Polski.
Głęboko wierzę, moi kochani, że albo przyjdzie refleksja, iż trzeba już zacząć działać, albo w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych uda się zbudować taką większość, która powie, że chce pracować dla Polski. Nie zdobywać lub odbijać instytucje, ale tworzyć silne instytucje państwa polskiego. Większość parlamentarna, która zrozumie, że prezydent jest wybierany z woli narodu i trzeba z nim negocjować, a weto jest instrumentem demokratycznym państwa polskiego, z którego prezydent ma prawo korzystać, jeśli ustawy są niechlujnie lub źle przygotowane
- mówił
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X