Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
14:10 Leśkiewicz o prezydenckiej wersji „lex szarlatan”: do 15 lat więzienia za doprowadzenie do śmierci pacjenta
13:51 Łomża: Zarzuty dla matki 4-latki, która spadła z balkonu na piątym piętrze
13:20 Polska: ABW zatrzymała obywatela Ukrainy podejrzanego o próbę zamachu na zlecenie rosyjskich służb
12:51 Polska: Prezydent podpisał nowelę wprowadzającą m.in. punkty opieki dziennej nad dziećmi do lat trzech
12:41 Polska: Prezydent skieruje do TK w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, tzw. lex szarlatan; przedstawi własną inicjatywę legislacyjną
11:40 Niemcy: Gwałtowne burze w części kraju - w Brandenburgii tornado, na zachodzie jedna osoba zginęła
11:02 Polska: IMGW ostrzega siedem województw przed burzami lub nadchodzącymi upałami
10:50 Polska: Zakaz wchodzenia do Bałtyku na części kąpielisk, przyczyną m.in. wysokie fale
10:47 Ukraina: Zaporoska Elektrownia Atomowa, okupowana przez Rosjan, straciła dostęp do zewnętrznego zasilania
10:40 Rosja: Ukraińskie drony zaatakowały instalacje naftowe i energetyczne
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy Stop Banderyzmowi w 20.08 i 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i KGP Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy

„Bójcie się”, ale tego, co trzeba

Źródło: Republika

Witam wszystkich w 12 Niedzielę Roku Kościelnego, w naszym 211 Programie „Oko na niedzielę”, czyli „Chrześcijaństwo dla dorosłych”
(Rok A - 21.06.2026).

Dzisiaj Pan Jezus aż trzy razy wzywa nas, abyśmy się nie bali, a zarazem raz mówi, żebyśmy jednak się bali. Słyszymy:
„Nie bójcie się ludzi!” (Mt 10, 26)
„Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli” (Mt 10, 31)
„Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą” (Mt 10, 28)
W końcu jednak mówi, że trzeba się bać, ale najpoważniejszego zagrożenia:
„Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10, 29)

Właściwie ciągle się z tym spotykamy – że trzeba się bać i nie bać zarazem albo bać się, ale nie bać się ani za dużo, ani za mało. 
Strach to przecież coś naturalnego i potrzebnego. Strach to jedna z najbardziej pierwotnych emocji, która od setek tysięcy lat pomaga ludzkości przetrwać. To reakcja całego organizmu na coś, co postrzegamy jako zagrożenie. To reakcja, która w decydujący sposób pomaga nam się chronić przed tym właśnie niebezpieczeństwem. Mobilizuje całego człowieka do walki albo do ucieczki, do zatrzymania się lub do ukrycia. Strach wyzwala hormony, co przyspiesza bicie serca i napina mięśnie, dając siłę do działania. Powstrzymuje przed postępowaniem, które tworzy jeszcze większe zagrożenie. Gdyby nasi pierwotni przodkowie nie przeżywali strachu przed groźnymi zwierzętami lub plemiennymi wrogami, to nie byłoby ani ich, ani nas. Podobnie jest dzisiaj z milionami żołnierzy na wojennych frontach.

Problem może tylko polegać na tym, że pewnych rzeczy boimy się za bardzo, a innych za mało. Strach jest konieczny w naszym życiu, bać się trzeba, tylko odpowiednio, proporcjonalnie do wielkości zagrożenia. Strach jest zwykle czymś uzasadnionym, zatem słusznym, ale gdy trzeba, to powinniśmy umieć go opanować, ograniczyć, stłumić. Tak, żeby strach mobilizował nas do skutecznej obrony, a nie paraliżował – ze strachu właśnie.

O tym właśnie mówi Pan Jezus. Nie trzeba bać się przesadnie ludzi, zwłaszcza współczesnych mu Żydów, którzy go prześladowali i nawet nazwali Belzebubem, czyli Szatanem. Dopuścili się zatem najgorszego znieważenia Mesjasza i samego Boga. W tekście Ewangelii dzisiejsza Jezusowa zachęta do odwagi jest właśnie reakcją na to bluźnierstwo. Jest zachętą jak najbardziej aktualną zwłaszcza dzisiaj, gdy niektórzy ochrzczeni poddają się herezji judaizowania – czyli właśnie ze strachu przed Żydami zdradzają Chrystusa.

Dlatego można powiedzieć, ze nasze obawy wiele mówią o nas samych. Uzasadnione jest stwierdzenie: „Powiedz mi, czego się boisz, kogo się boisz? Jak bardzo się ich boisz?, a powiem Ci, kim jesteś.”

Słowa Chrystusa Pana są jak zwykle super logiczne i super prawdziwe. Najważniejsze jest zbawienie, najważniejsze jest osiągnięcie Boga na wieki. Dlatego najbardziej trzeba się bać właśnie tego jedynego „zatracenia ciała i duszy w piekle” (Mt 10, 29) Wszystkiego innego, nawet jeśli słusznie trzeba się bać, trzeba się bać mniej albo nawet mało. Tak, jak trzeba mieć zdrową, prawdziwą hierarchię wartości, tak trzeba mieć zdrową, prawdziwą hierarchię strachów. Po prostu strach musi być proporcjonalny do wielkości wartości, której utrata nam zagraża. Nawet strach przed męczeństwem i utratą życia nie może być większy, niż strach przed utratą Boga i życia wiecznego. Inaczej grozi nam, że popełnimy największe głupstwa i najgorsze grzechy. Właśnie ze strachu przed utratą wartości, które przesadnie cenimy i dlatego przesadnie boimy się ich utraty. Najczęściej są to takie wartości, jak majątek, różne przyjemności, pozycja społeczna czy samo życie ciała.

Wzorem takiej właściwej hierarchii strachów jest dla mnie mój przyjaciel, młody ksiądz, który wspaniale pracuje jako kapelan ukraińskich żołnierzy na pierwszej linii frontu. Ciągle na nowo ryzykuje dla nich swoje zdrowie i życie. Jest tak bardzo ceniony przez zwykłych żołnierzy i najwyższych dowódców, że wielu się nawraca i są mu powierzane coraz bardziej odpowiedzialne zadania. Niedawno, gdy mnie odwiedził, kulał. Nie był ranny, ale miał naderwane ścięgna nogi. Dlaczego? Podczas oprawiania Mszy świętej dla żołnierzy gdzieś głęboko w ziemiance blisko nich spadła ogromna, rosyjska, szybująca bomba lotnicza. To oznaczało, ze ktoś ich zdradził, podał ich pozycję, że zaraz mogą spaść następne, bardziej celne bomby. Szybko dokończył odprawiania Mszy świętej i zaczął wraz z żołnierzami, ze słusznego strachu, co sił w nogach uciekał. Tak szybko, że aż te nogi nadwyrężył, ale uratował życie. 

Przykład słusznego strachu, który wynika ze słusznej hierarchii wartości, ale łączy się też z opanowaniem. Szczególnie z ograniczeniem słusznego strachu przed stałym przebywaniem na froncie. Przebywaniem, które jest bardzo niebezpieczne, ale równocześnie konieczne – dla duchowego dobra żołnierzy, którzy miesiącami tkwią w okopach.

Wcześniej ten młody kapłan wykazał się też zdrowym strachem przed duchownymi, którzy go strasznie napastowali i molestowali jako kleryka. Najpierw w jego zakonie, a potem w diecezji, do której się przeniósł. Słusznie bał się ich samych oraz ich nalegań. Oni byli jak demony, demony w habitach i w sutannach. Gdyby im uległ, mógłby i ”duszę i ciało zatracić w piekle” (Mt 10, 29). Ze strachu słusznie uciekał przed nimi, ale też ta walka o siebie tym bardziej zahartowała go do wspaniałej walki o innych na wojennym froncie.

Tak spełnia się przepowiednia Pana Jezusa także z dzisiejszej Ewangelii: „Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.  Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.” (Mt 10, 32n).

Amen.


Ks. dr hab. Dariusz Oko, prof. UPJP2
Kierownik Katedry Filozofii Kultury
Wydziału Filozoficznego UPJP2

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X