Polska w Radzie Pokoju? Duda: to ma absolutnie kluczowe znaczenie
Spotkania w Davos były bardzo dobre, dużo mocniejsze niż przez poprzednie dwa lata. Cieszę się bardzo, że pan prezydent Karol Nawrocki też tam był i aktywnie uczestniczył w najważniejszych debatach i dyskusjach. A jeśli premier Tusk, że to zostało zmarnowane, a jest w tym czasie na nartach w Dolomitach, to można to przyjąć tylko z uśmiechem – powiedział były prezydent Andrzej Duda w programie Ewy Bugały „Wszystko Jasne”.
Tak naprawdę, to im więcej wysoko postawionych polityków z naszego kraju w takich miejscach jak Davos, i im więcej będziemy rozmawiali na różnych forach, a przede wszystkim w kuluarach, z politykami z całego świata, i z przedstawicielami światowego biznesu, to tym lepiej dla Polski
– powiedział były prezydent.
Andrzej Duda odniósł się również do dyskusji wokół udziału Polski w Radzie Pokoju, co zaproponował amerykański prezydent Donald Trump. Sprawa jest o tyle kontrowersyjna, że zaproszenie otrzymał również Władimir Putin.
Przede wszystkim najważniejsze jest to, czy będziemy czy nie będziemy przy stole, przy którym będą podejmowane najważniejsze decyzje. I możemy mówić, że Izrael, Syria czy Iran są daleko od nas, ale sytuacja w tamtych krajach ma również wpływ na naszą sytuację, na to co dzieje się w Unii Europejski, choćby poprzez fale migracyjne. Poza tym, dzisiaj nie wiemy, czym będzie zajmowała się ta Rada później, a może kwestią zakończenia wojny na Ukrainie? A to już ma absolutnie kluczowe znaczenie dla nas, żebyśmy byli w takiej sytuacji przy stole
– dodał gość Ewy Bugały.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X