Viralna Mona Lisa. Swój diaboliczny uśmiech sprzedała za krocie
Z Zoe Roth zetknął się prawdopodobnie każdy. Jej dziecięca twarzyczka z przewrotnym uśmiechem przed płonącym w tle budynkiem stała się natchnieniem dla generacji twórców memów. Obecnie 21-letnia studentka uniwersytetu sprzedała oryginał owego zdjęcia za prawie pół miliona doalrów.
Zoe Roth stała się gwiazdą Internetu, gdy w 2005 r. wraz z ojcem Dave’em poszła obejrzeć kontrolowany pożar w swoim sąsiedztwie. Tam właśnie Dave — zapalony fotograf-amator — zrobił swojej córce zdjęcie, które już wkrótce miało obiec świat.
Jakkolwiek po Internecie krąża liczne kopie fotografii, jej oryginał z czasem zyskał niebagatelną wartość 473 tys. dolarów, jako tzw. NFT.
Czym jest NFT?
NFT (ang. non-fungible token, obiekt niewymienny) jest unikalnym obiektem cyfrowym z zakodowanym podpisem artysty, który weryfikuje jego własność. Pozwala to na sprzedaż oryginałów, których kopie rozprzestrzeniają się w Internecie w postaci chociażby memów, czy tweetów, jakby były fizycznymi przedmiotami, takimi jak dzieła sztuki.
Zdjęcie, które zyskało miano „disaster girl” (z ang. „dziewczynka-katastrofa”) jest opatrzone specjalnym kodem, który pozwoli Rothom na pobieranie tantiemów z kolejnych sprzedaży.
„Jestem super wdzięczna za całe doświadczenie”
Zoe Roth oświadczyła, że zyski ze sprzedaży przeznaczy na działalność charytatywną oraz na opłaty za studia.
- Ludzie, którzy znajdują się na memach to jedno, ale sposób, w jaki Internet przywiązał się do mojego zdjęcia, jest dla mnie czymś niesamowitym. Jestem super wdzięczna za całe to doświadczenie — powiedziała Zoe Roth w rozmowie z „New York Times”.
Polecamy Konferencja o Republice
Wiadomości
Przydacz ustawił Sikorskiego do pionu: mniej słów, mniej Twittera, a więcej myślenia o interesie Polski
Pół miliona kary, zamknięta neurologia i śmierć młodej pacjentki w Świdnicy. Skąd chaos w szpitalu pod nadzorem KO?
Prezydent Nawrocki po exposé Sikorskiego: zabrakło asertywności wobec Komisji Europejskiej i Niemiec
Najnowsze
Przydacz ustawił Sikorskiego do pionu: mniej słów, mniej Twittera, a więcej myślenia o interesie Polski
Co Polacy myślą o reformie Państwowej Inspekcji Pracy? Ten SONDAŻ nie spodoba się Tuskowi
Hołownia ujawnia „Tusk naciska guziki i mówi po niemiecku!'' Wojna w koalicji?
Pół miliona kary, zamknięta neurologia i śmierć młodej pacjentki w Świdnicy. Skąd chaos w szpitalu pod nadzorem KO?