Ukraina. Wyciek amoniaku na terenach zajętych przez separatystów może doprowadzić do katastrofy ekologicznej
Do wycieku amoniaku, który może doprowadzić do katastrofy ekologicznej, doszło w ukraińskiej Gorłówce, na terenie kontrolowanym przez wspieranych przez Rosję separatystów w Donbasie. Jak ostrzegają ukraińskie służby specjalne, wyciek może ponadto posłużyć jako pretekst „zwiększenie zbrojnej agresji przeciwko naszemu państwu”.
Jak tłumaczą ukraińskie służby, administracja w samozwańczych republikach na wschodzie Ukrainy straciła kontrolę nad dostarczanymi tam substancjami chemicznymi. Ich zdaniem zanieczyszczenie chemiczne może doprowadzić do „katastrofy ekologicznej”.
„14 stycznia do okupowanej przez rosyjskie wojska Gorłówki, do przedsiębiorstwa Koncern Stirol dostarczono pojemniki z amoniakiem, z których, w związku z naruszeniem hermetyczności, ulatniają się do atmosfery trujące substancje” - poinformował ukraiński wywiad w komunikacie.
Czytaj: Rosja wysyła sabotażystów na wschodnią Ukrainę
„Technologiczna katastrofa może być wykorzystana do oskarżenia Ukrainy o zastosowanie trujących substancji chemicznych i jako powód zwiększenia zbrojnej agresji przeciwko naszemu państwu” - dodano.
Najnowsze
Ostre napięcie w koalicji 13 grudnia przed głosowaniem ws. Hennig-Kloski. Pełczyńska-Nałęcz „podkula ogon” przed rządem Tuska?
Gorąco w koalicji przed głosowaniem ws. Hennig-Kloski. Zembaczyński gromi koalicjantów
SPRAWDŹ TO!
Co dalej z Hennig-Kloską i Sobierańską-Grendą? Oglądaj obrady Sejmu na ŻYWO