Życie ludzkie w Rosji nie ma znaczenia. Tak było, jest i będzie. „Dzisiaj”
"Rosja rzuca tysiące zmobilizowanych mężczyzn na front. Nie mają oni istotnego wyszkolenia wojskowego, ale ich dowódcy wcale tego nie potrzebują. Spodziewają się, że zmobilizowani Rosjanie będą w stanie przetrwać na wojnie co najmniej kilka tygodni, po czym zginą, a wtedy wyślą kolejnych", powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Podkreślił jednak, że wykorzystywanie przez rosyjskich generałów ich ludzi jako "mięsa armatniego" powoduje, że ukraińscy obrońcy znajdują się pod dodatkową presją. Więcej w głównym wydaniu informacji. Zaprasza Piotr Kieraga.
Telewizja Republika
Komentarze
Najnowsze
To już dziś! „Lalka” trafia na Netflix. Widzowie długo czekali na tę premierę
Służby rozbiły gang zajmujący się nielegalnym handlem złotem i srebrem
Wojsko wywiozło odnalezionego na plaży drona. Niebezpieczne elementy zdetonowano