Wypłata za samobójstwo. Talibowie nagrodzą rodziny zamachowców-samobójców
Talibowie obiecali gotówkę lub działki członkom rodzin zamachowców-samobójców, którzy atakowali siły amerykańskie i afgańskie – podał rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Afganistanu.
Informacja była odpowiedzią na oświadczenie złożone poprzedniego dnia przez pełniącego obowiązki ministra spraw wewnętrznych Sirajuddina Haqqaniego, który zaoferował ubrania i po 112 dolarów dziesiątkom męskich członków rodzin zamachowców „męczenników”, którzy „zginęli za islamski dżihad”.
Rzecznik Saeed Khosty dodał, że Haqqani uważa zamachowców za „bohaterów islamu i kraju”.
„Teraz nie możemy dopuścić do zdradzania naszych męczenników” – miał powiedzieć Haqqani.
Taliban Publicly Celebration Suicide Bombers holding a big Ceremony for their (Suicide Bombers) Families and and honoring them!
— Nilofar Ayoubi (@NilofarAyoubi) October 19, 2021
This is the 20years achievement of @USNATO @NATO @WhiteHouse and the @UN . pic.twitter.com/IzD1QbxGcB
Stany Zjednoczone i ich zachodni sojusznicy ostrzegli Talibów, że nie uznają ich rządu za prawowite ciało ustawodawcze, jeśli Talibowie pozwolą na rozkwit terroryzmu i ekstremizmu.
Organizacja Narodów Zjednoczonych przewiduje, że wkrótce cały kraj może się znaleźć w dramatycznej sytuacji ekonomicznej i będzie wymagał wsparcia humanitarnego.
Od upadku Kabulu Stany Zjednoczone ewakuowały ponad 124 tys. Amerykanów, afgańskich sojuszników i zagrożonych Afgańczyków.
Departament Stanu zapowiedział, że będzie kontynuował ewakuację osób, które wciąż przebywają w Afganistanie.
Polecamy Konferencja o Republice
Wiadomości
Pół miliona kary, zamknięta neurologia i śmierć młodej pacjentki w Świdnicy. Skąd chaos w szpitalu pod nadzorem KO?
Prezydent Nawrocki po exposé Sikorskiego: zabrakło asertywności wobec Komisji Europejskiej i Niemiec
Najnowsze
Zmarzlik przedłużył kontrakt. Mistrz świata zostaje w Motorze Lublin
Sikorski w expose straszy... Niemcami "uzbrojonymi po zęby", "rządzonymi przez nacjonalistyczną prawicę" SONDA
Anna Wyszkoni po walce z rakiem: „To był bardzo trudny moment”