Białoruski reżim już nie pierwszy raz zaskakuje surowymi wyrokami za niewielkie przewinienia. Tym razem padło na mieszkańca Witebska. Mężczyzna został oskarżony o znieważenie dyktatora - Aleksandra Łukaszenki i skazany na... 2 lata kolonii karnej.
Mieszkaniec Witebska został oskarżony o znieważenie Aleksandra Łukaszenki i skazany na dwa lata kolonii karnej. Powodem tej kary miał być internetowy komentarz mężczyzny o ostrzałach Ukrainy. Czarę goryczy przelazł fakt, iż w ostrzale Kijowa zginęła jego córka.
W komentarzu w popularnym serwisie Odnokłassniki mężczyzna napisał o odpalaniu pocisków rakietowych przeciwko Ukrainie z terytorium Białorusi i wspomniał o Łukaszence, relacjonuje niezależna gazeta "Nasza Niwa". Gazeta nie przytacza treści komentarza. Wyjaśnia przy tym, że mężczyzna, 68-letni Alaksandr Patapau, zamieścił wpis po jednym z ostrzałów Kijowa. Z powodu ataków sił rosyjskich w stolicy Ukrainy zginęła jego córka.
Na procesie Patapau mówił, że źle się czuje i boi się, że umrze. Przez 94 dni był przetrzymywany w surowych warunkach w areszcie śledczym. Wezwany przez sąd lekarz więzienny oświadczył, że Patapau otrzymuje należną pomoc medyczną i nie wymaga skierowania do szpitala. Sąd wydał wyrok dwóch kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.