Oto faktory zdrowia mózgu. Badania rzucają światło na demencję
W działaniach na rzecz zapobiegania demencji w zbyt dużym stopniu obarczamy odpowiedzialnością jednostki i ich styl życia, a pomijamy szersze uwarunkowania społeczne i środowiskowe, które kształtują zdrowie mózgu – wynika z badania australijskiego, które publikuje czasopismo „Lancet Public Health”.
Naukowcy z Curtin University (Perth, Australia) doszli do takich wniosków po przeanalizowaniu 61 potencjalnie modyfikowalnych czynników ryzyka demencji oraz czynników, które mogą przed nią chronić. Badacze chcieli sprawdzić, czy w działaniach profilaktycznych nie pomija się istotnych czynników społecznych, środowiskowych i polityczno-prawnych, które mogą mieć wpływ na zdrowie mózgu na przestrzeni całego życia.
Badanie wykazało, że w ramach profilaktyki demencji duży nacisk kładzie się na czynniki związane z indywidualną motywacją i zmianą zachowania jednostek, mimo że na wiele czynników ryzyka demencji wpływają uwarunkowania będące poza bezpośrednią kontrolą danej osoby.
Naukowcy odnotowali, że znacznie mniej uwagi poświęca się wpływom społecznym i środowiskowym – takim jak poziom wykształcenia, warunki mieszkaniowe, bezpieczeństwo w miejscu zamieszkania, dostęp do opieki zdrowotnej, jakość powietrza czy relacje społeczne – pomimo rosnącej liczby dowodów na to, że czynniki te wpływają na możliwości i zdolności poszczególnych jednostek do dbania o zdrowie mózgu.
Główna autorka badania, dr Jennifer Dunne z Curtin University oceniła, że praca jej zespołu podważa tradycyjne podejście do profilaktyki demencji.
Znaczna część działań profilaktycznych koncentruje się na tym, co poszczególne osoby mogą zrobić, aby zmniejszyć ryzyko zachorowania, tj. na aktywności fizycznej, zdrowym odżywianiu, utrzymywaniu kontaktów społecznych i dbaniu o zdrowie – skomentowała dr Dunne.
Jak zaznaczyła, są to kwestie istotne z wielu powodów, jednak badanie jej zespołu wykazało, że wiele czynników wpływających na ryzyko wystąpienia demencji nie zależy wyłącznie od kontroli poszczególnych osób.
Na zdrowie mózgu mogą wpływać: miejsce zamieszkania, wykształcenie, dostęp do opieki zdrowotnej, jakość powietrza, którym oddychamy, a także warunki społeczne i ekonomiczne, w jakich żyjemy na różnych etapach życia – wyjaśniła badaczka.
Jej zdaniem koncentracja na zachowaniach jednostek stwarza ryzyko, że pominiemy rolę czynników, od których te wybory mogą zależeć.
W opinii prof. Blossom Stephan, współautorki badania, uzyskane wyniki wskazują na konieczność przyjęcia szerszego, populacyjnego podejścia do profilaktyki demencji.
Jak wyjaśniła badaczka, powinno się wspierać dokonywanie zdrowych wyborów, a jednocześnie poprawiać jakość edukacji, dostęp do opieki zdrowotnej oraz inne warunki społeczne, które „kształtują zdrowie mózgu całej populacji na przestrzeni całego życia”.
Zmniejszanie ryzyka demencji to wspólna odpowiedzialność; niezwykle ważne jest, aby każdy miał dostęp do niezbędnego wsparcia i usług sprzyjających zdrowiu mózgu – skomentowała niebiorąca udziału w badaniu prof. Tanya Buchanan, dyrektor generalna organizacji Dementia Australia.
Jak podsumowała, oprócz działań podejmowanych przez jednostki, mających na celu dbanie o zdrowie mózgu, potrzebujemy rozwiązań i inicjatyw ze strony rządów oraz organizacji, które ułatwią każdemu człowiekowi ograniczenie ryzyka wystąpienia demencji.
Szacuje się, że na demencję cierpi obecnie 57 milionów ludzi na świecie, a – zgodnie z przewidywaniami - do 2050 r. liczba ta wzrośnie do 139 milionów.
Źródło: Republika/Lancet Public Health
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X