Skarb na wyspie Robinson Crusoe: Keiser wraca po 30 latach
Sąd Najwyższy Chile zezwolił 76-letniemu holenderskiemu przedsiębiorcy Bernardowi Keiserowi na wznowienie poszukiwań legendarnego skarbu wartego nawet 40 miliardów dolarów na wyspie Robinson Crusoe.
Na wyspie Robinson Crusoe, należącej do chilijskiego archipelagu Juan Fernández, ma ruszyć kolejna odsłona jednej z największych na świecie wypraw poszukiwaczy skarbów. Po ponad 30 latach poszukiwań i co najmniej 17 ekspedycjach holenderski biznesmen Bernard Keiser otrzymał zielone światło od chilijskiej sprawiedliwości.
Sąd Najwyższy z Santiago uchylił wcześniejszy zakaz nałożony przez Corporación Nacional Forestal (Conaf) i zezwolił na wznowienie prac. Ekspedycja ma rozpocząć się już w październiku 2026 roku, po uzyskaniu ostatecznego pozwolenia.
Według legendy w rejonie Puerto Inglés zakopano ponad tysiąc beczek wypełnionych złotymi i srebrnymi monetami, biżuterią oraz drogocennymi kamieniami. Skarb miał pochodzić z konwoju z Veracruz w Meksyku i zostać ukryty w 1714 roku przez hiszpańskiego kapitana Juana Ubillę de Echeverríę na pokładzie galeonu „Naszej Pani z Góry Carmel”. W 1760 roku miał go ponownie zakopać brytyjski żeglarz Cornelius Webb.
Wartość skarbu szacowana jest na 20–40 miliardów dolarów. Keiser, który zainwestował już ponad 5 milionów dolarów z własnej kieszeni, twierdzi, że nowe badania geofizyczne z 2025 roku wskazują na znaczną koncentrację metalu dokładnie w miejscu planowanych wykopalisk.
Ze względu na status wyspy jako parku narodowego wszystkie prace muszą odbywać się wyłącznie ręcznie, bez ciężkiego sprzętu i przez maksymalnie sześć miesięcy. W razie znalezienia skarbu 75 proc. jego wartości trafi do państwa chilijskiego, a pozostałe 25 proc. otrzyma Keiser i jego partnerzy.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X