Amerykanie zaostrzają działania przeciw Iranowi. Cieśnina Ormuz znów w centrum wydarzeń
Stany Zjednoczone zwiększają uderzenia na irańskie drony i jednostki morskie w rejonie cieśniny Ormuz. Według informacji opublikowanych przez „The New York Times”, operacja ma umożliwić przywrócenie żeglugi na jednym z najważniejszych szlaków energetycznych świata.
Waszyngton chce odblokować kluczowy szlak
Według relacji „The New York Times” amerykańskie lotnictwo i śmigłowce bojowe nasilają operacje wymierzone w irańskie drony oraz szybkie jednostki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Stawką jest nie tylko bezpieczeństwo żeglugi, ale też sytuacja na światowych rynkach surowcowych, ponieważ napięcia wokół cieśniny Ormuz już wywołują obawy o wzrost cen ropy i destabilizację gospodarki.
Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA gen. Dan Caine powiedział, że samoloty A-10 prowadzą działania przeciwko irańskim łodziom bojowym. Generał wskazał też, że część regionalnych sojuszników wykorzystuje śmigłowce Apache do zwalczania irańskich dronów. Maszyny pomagają „radzić sobie z dronami do ataków w jedną stronę”. Amerykańscy dowódcy, jak podaje gazeta, przyspieszają działania mające ograniczyć możliwości Iranu w zakresie użycia min, rakiet i uzbrojonych dronów. To właśnie taka kombinacja środków ma pozwalać Teheranowi na skuteczne blokowanie ruchu morskiego przez cieśninę. Dla Zachodu to problem strategiczny, bo przez ten obszar przechodzi znaczna część transportu surowców energetycznych.
Wcześniej amerykańskie lotnictwo miało użyć ciężkich bomb penetrujących przeciwko podziemnym silosom rakietowym w pobliżu cieśniny. Z kolei około 2200 amerykańskich marines na trzech okrętach przerwało patrol w regionie Indo-Pacyfiku i kieruje się w stronę Zatoki Perskiej. Prawdopodobnie mogą zostać użyci zarówno do działań związanych z odblokowaniem cieśniny, jak i do ewentualnej operacji przeciwko wyspie Kharg, określanej jako irański hub naftowy.
Cieśnina Ormuz od lat należy do najbardziej wrażliwych miejsc na geopolitycznej mapie świata. Każde zaostrzenie sytuacji w tym rejonie natychmiast odbija się na bezpieczeństwie energetycznym i nastrojach inwestorów. Najnowsze doniesienia pokazują, że Waszyngton nie zamierza pozostawić tego szlaku pod presją irańskich działań i sięga po coraz mocniejsze środki wojskowe.
Źródło: Republika, nytimes.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X