USA wycofują żołnierzy z Europy. Chcą zrezygnować z użytkowania 15 baz
Jak poinformował Pentagon, USA zamierzają zrezygnować z użytkowania 15 swych baz wojskowych w Europie, czego powodem są restrykcje budżetowe i redukcja liczebności sił zbrojnych.
W ramach tego przedsięwzięcia, które ma pozwolić na coroczne zaoszczędzenie 500 mln dolarów, siły powietrzne USA wycofają się w ciągu kilku lat z brytyjskiej bazy lotniczej Mildenhall na północny wschód od Londynu. Obecnie stacjonują tam amerykańskie latające cysterny oraz samoloty rozpoznawcze i specjalnego przeznaczenia.
Jednocześnie rozważa się rozmieszczenie do końca obecnej dekady dwóch dywizjonów myśliwców najnowszej generacji F-35 w pobliskiej bazie Lakenheath, gdzie stacjonuje już amerykańskie skrzydło myśliwskie. Jednak również w takim przypadku ubytek netto personelu wojskowego USA na terytorium Wielkiej Brytanii wyniesie około 2 tys. ludzi.
Przewiduje się także opuszczenie przez wojska USA kilku ich garnizonów w Niemczech oraz przeniesienie z tego państwa do Włoch dywizjonu kontroli powietrznej w sile około 300 ludzi. Mimo tego liczba stacjonujących na terenie Niemiec amerykańskich żołnierzy ma wzrosnąć o kilka setek.
Ponadto bazę lotniczą Lajes na portugalskich Azorach opuścić ma około 500 amerykańskich wojskowych i członków personelu cywilnego.
Minister obrony Chuck Hagel przyznał, że posunięcia te spowodują likwidowanie miejsc pracy w państwach, których dotyczą. Jak jednak zaznaczył, ma to "pomóc zmaksymalizować nasz potencjał wojskowy w Europie, tak byśmy mogli jak najlepiej wspierać naszych sojuszników z NATO i partnerów".
Najnowsze
Donald Tusk dotrwa do końca kadencji? Polacy zabrali głos
Niemcy kradli wszystko - nawet polskie dzieci. Z tej zbrodni następcy III Rzeszy nie rozliczyli się do dzisiaj!
19 MILIONÓW POLAKÓW W NIEBEZPIECZEŃSTWIE! Afera za aferą w rządzie Tuska!