Media ukrywają szczegóły: Matka pochowała syna w ogródku
35-letnia Melinda Spencer z Kentucky została oskarżona o zabójstwo płodu i znieważenie zwłok po tym, jak przyjęła pigułki aborcyjne, a następnie zakopała ciało „rozwiniętego męskiego niemowlęcia” w płytkim dole na swojej posesji. Oskarżenie o zabójstwo płodu zostało umorzone na podstawie wyjątku w prawie stanowym, a media głównego nurtu – zdaniem krytyków – konsekwentnie unikają szczegółów i dehumanizują ofiarę, opisując ją jako „pozostałości ciąży”.
35-letnia Melinda Spencer z Kentucky została oskarżona o zabójstwo płodu oraz znieważenie zwłok po tym, jak przyjęła pigułki aborcyjne, co doprowadziło do śmierci rozwijającego się chłopca, a następnie zakopała jego ciało w płytkim dole na swojej posesji. Oskarżenie o zabójstwo płodu zostało później umorzone – zgodnie z prawem Kentucky. Pozostało jedynie oskarżenie o znieważenie zwłok.
Według raportu policyjnego kobieta „przyjęła leki, które doprowadziły do śmierci rozwiniętego męskiego niemowlęcia”. Media głównego nurtu, m.in. The Guardian, konsekwentnie unikały tego sformułowania – pisały o „pozostałościach ciąży” i cytowały policję, że płód był „rozwinięty”, pomijając kluczowe określenie „rozwinięte męskie niemowlę”.
Krytycy wskazują, że to typowy mechanizm: w relacjach o aborcji prasa unika opisywania człowieczeństwa dziecka, skupiając się na prześladowaniu kobiet przez prawo antyaborcyjne. W efekcie – jak twierdzą – historia staje się opowieścią o represjach wobec matki, a nie o losie zabitego chłopca zakopanego we własnym ogródku.
Sprawa ilustruje szerszy zarzut wobec mediów głównego nurtu: przez dekady pomagały ukrywać skalę aborcji (ok. 60 mln w USA od 1973 r.), unikając pokazywania ciał, szczegółów procedur i losu dzieci – zarówno tych zabitych w klinikach, jak i w przypadkach aborcji farmakologicznej w domu.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X