UE raźno maszeruje nad przepaść. Zatwierdzono cel klimatyczny na 2040 rok
Kraje Unii Europejskiej w czwartek ostatecznie zatwierdziły nowy cel klimatyczny, zakładający redukcję emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. do 2040 r. w stosunku do poziomu z 1990 r. Zatwierdzono również roczne opóźnienie wejścia w życie systemu ETS2.
Zielone absurdy niszczą europejską konkurencyjność
Wcześniej w Parlamencie Europejskim za zapisaniem w prawie UE nowego zobowiązania klimatycznego głosowało 413 europosłów. Przeciwko było 226, a 12 wstrzymało się od głosu.
W listopadzie 2025 r. nowego celu nie poparły Polska, Węgry, Słowacja i Czechy, a Belgia i Bułgaria wstrzymały się od głosu.
Komisja Europejska ma co dwa lata sprawdzać, jak przebiega realizacja celu i jaki ma wpływ na konkurencyjność europejskich gospodarek; w tej ocenie KE ma brać pod uwagę także koszty energii. Na tej podstawie KE będzie mogła zaproponować zmianę celu na 2040 r.
Przegłosowano także zgodę na roczne opóźnienie wejścia w życie systemu ETS2, który przewiduje objęcie transportu i budownictwa pozwoleniami na emisję CO2. Zamiast w 2027 r., system ten zacznie obowiązywać w 2028 r.
Już dziś, także z powodu promowania "zielonej energii" w europejskich gospodarkach UE jest coraz mniej konkurencyjna - kolejne cięcia tylko pogłębią ten stan.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X