Bruksela odklejona od rzeczywistości. Europarlament przyjął cel klimatyczny rodem z kosmosu
Europarlament przyjął nowy cel klimatyczny na 2040 rok, zakładający redukcję emisji CO2 aż o 90 proc. względem 1990 roku. Decyzja zapadła mimo sprzeciwu części państw i narastających obaw o konkurencyjność europejskiej gospodarki.
Ideologia zamiast realizmu
We wtorek w Brukseli Parlament Europejski przegłosował wpisanie do prawa Unii Europejskiej nowego, skrajnego celu klimatycznego. Do 2040 roku emisje CO2 mają zostać ograniczone o 90 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 roku. Za było 413 europosłów, przeciw 226, a 12 wstrzymało się od głosu.
Bruksela kolejny raz pokazuje, że ideologia Zielonego Ładu wygrywa z twardymi realiami gospodarczymi. Cel redukcji emisji o 90 proc. oznacza w praktyce dalsze uderzenie w przemysł, transport i budownictwo. To właśnie te sektory mają zostać objęte nowym systemem ETS2, który co prawda opóźniono o rok, ale nie wycofano. System ma wejść w życie w 2028 roku i oznacza nowe koszty dla obywateli oraz firm. Aby złagodzić opór państw członkowskich, europosłowie dopuścili możliwość korzystania z międzynarodowych kredytów węglowych. Inwestycje w „zielone projekty” poza UE będzie można zaliczać do unijnego bilansu redukcji emisji, ale tylko do poziomu 5 proc. w 2040 roku. To rozwiązanie bardziej przypomina księgową sztuczkę niż realną politykę klimatyczną.
Już w listopadzie 2025 roku nowego celu nie poparły Polska, Węgry, Słowacja i Czechy, a Belgia i Bułgaria wstrzymały się od głosu. Mimo to presja ze strony unijnych instytucji była wystarczająca, by przepchnąć rozwiązanie dalej. Teraz decyzję muszą jeszcze formalnie zatwierdzić kraje członkowskie w Radzie UE.
Źródło: Republika, uroparl.europa.eu
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Wysokie Napięcie
Wiadomości
Najnowsze
Skolim o Dodzie: „Raz aferka, raz ratowanie psów”. Padły mocne słowa
"Ponownie stały się celem aktów barbarzyństwa". IPN reaguje na zbezczeszczenie krzyży na Kopcu Powstania Warszawskiego
Ciekawe jak ludzie Tuska to odkręcą? Raport Romanowskiego opublikowała prestiżowa uczelnia z USA