Hegseth: To pierwszy taki przypadek od czasów II wojny światowej
Amerykańska łódź podwodna zatopiła irańską fregatę IRIS Dena w Oceanie Indyjskim torpedą Mark 48 o wartości 4,2 mln dolarów – to pierwszy taki przypadek od II wojny światowej.
W nocy z wtorku na środę 4 marca 2026 roku amerykańska atomowa łódź podwodna klasy szybkiego ataku wystrzeliła jedną torpedę Mark 48 ADCAP (Advanced Capability), która eksplodowała pod stępką irańskiej fregaty IRIS Dena w międzynarodowych wodach Oceanu Indyjskiego, na południe od Sri Lanki. Torpeda o głowicy bojowej 650 funtów (ok. 295 kg) stworzyła olbrzymią bańkę parową, która uniosła rufę okrętu nad powierzchnię wody i złamała kadłub, powodując, że fregata zatonęła w ciągu kilku minut.
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth potwierdził atak podczas briefingu w Pentagonie, nazywając go „cichą śmiercią” i podkreślając, że irański okręt „myślał, że jest bezpieczny na wodach międzynarodowych”. Hegseth dodał, że jest to pierwszy przypadek zatopienia wrogiego okrętu torpedą przez amerykańską jednostkę od zakończenia II wojny światowej.
Ekspert ds. okrętów podwodnych Thomas Shugart (były dowódca okrętu podwodnego, obecnie w CNAS) stwierdził, że atak wysyła jednoznaczny komunikat: „rękawice naprawdę spadły”.
IRIS Dena – najnowsza fregata irańskiej floty typu Moudge – była wyposażona w pociski przeciwlotnicze, przeciwokrętowe, wyrzutnie torped i inne uzbrojenie ciężkie. Na pokładzie znajdowało się około 180 osób.
Minister spraw zagranicznych Sri Lanki, Vijitha Herath poinformował, że straż przybrzeżna odebrała wezwanie o pomoc o godz. 5:08 czasu lokalnego. Ratownicy uratowali 32 marynarzy (wielu rannych), którzy trafili do szpitala w Galle. Według różnych źródeł zginęło co najmniej 80–87 osób, a kilkadziesiąt – ponad 100 uznano za zaginione.
Shugart podkreślił, że Mark 48 to jedna z najskuteczniejszych broni przeciwokrętowych w arsenale USA – nie uderza bezpośrednio w burtę, lecz detonuje pod kilem, łamiąc okręt na pół. Porównał incydent do zatopienia argentyńskiego krążownika General Belgrano przez brytyjski HMS Conqueror w wojnie o Falklandy w 1982 roku – jedynego innego przypadku, gdy atomowa łódź podwodna zatopiła okręt nawodny po 1945 roku.
Atak nastąpił w kontekście eskalacji konfliktu USA–Izrael–Iran i jest interpretowany jako demonstracja amerykańskiej dominacji morskiej oraz nieograniczonej mobilności i ciszy operacyjnej okrętów podwodnych US Navy. Eksperci oceniają, że dla nowoczesnej atomowej jednostki podwodnej USA zatopienie takiej fregaty nie stanowiło dużego wyzwania technicznego.
Źródło: torpeda Mark 48 ADCAP - x.com/screenshot
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X