Powrót czarnej pantery na Bałkanach. Służby w gotowości

W bułgarskim mieście Silistra, blisko granicy z Rumunią, władze zwołały spotkanie kryzysowe po doniesieniach o obserwacji czarnej pantery. Choć zwierzęcia nie udało się potwierdzić, w regionie od poniedziałku wieczorem obecna jest policja. To kolejny przypadek alarmu związanego z tajemniczą panterą, która od miesięcy budzi niepokój w Bułgarii i Rumunii.
Władze w Silistrze, położonej w północnej Bułgarii niedaleko granicy z Rumunią, zorganizowały w poniedziałek spotkanie kryzysowe po zgłoszeniu od mieszkańca, który twierdził, że widział czarną panterę. Jak podaje portal Novinite, od poniedziałkowego wieczoru w regionie obecna jest policja, jednak nie odnaleziono żadnych śladów zwierzęcia.
To już kolejne doniesienie o tajemniczej panterze w północnej Bułgarii w ostatnich miesiącach. W czerwcu 2025 roku kraj ogarnęła fala niepokoju po publikacji nagrania wideo, które rzekomo przedstawiało czarną panterę. W poszukiwania zaangażowano policję i leśników, używano dronów, utworzono komórki kryzysowe, a mieszkańcy otrzymywali ostrzeżenia. Podobne zgłoszenia pojawiły się również w Rumunii, w okolicach Giurgiu i Teleormanu, jednak tamtejsze władze również nie znalazły żadnych dowodów na obecność zwierzęcia.
Sprawa czarnej pantery stała się tematem memów w mediach społecznościowych. Eksperci sugerują, że na nagraniu, które wywołało panikę, mógł być widoczny duży pies lub inny drapieżnik o czarnym umaszczeniu, który preferuje skaliste siedliska i prowadzi nocny tryb życia.
Źródło: Republika/Novinite
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X