48-latek zmarł po tym, jak stanął w obronie córki
W nocy z 29 na 30 sierpnia w centrum szwedzkiego Karlstad 48-letni Mattias został śmiertelnie pobity przed restauracją Burger King. Według relacji jego 18-letniej córki interweniował, gdy jeden z dwóch młodych mężczyzn nachalnie się do niej zbliżał. Dziewczyna widziała, jak ojciec pada na ziemię. Nikt z licznie obecnych osób nie zareagował. Dwie osoby – 19-latek i 20-latek – zostały aresztowane i tymczasowo aresztowane pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci. Jeden z nich był już wcześniej skazany za pobicie.
Karlstad. 48-letni Mattias spędzał sobotni wieczór w centrum miasta razem z rodziną. Córka była wcześniej na koncercie, potem cała grupa – ojciec, matka i babcia – znalazła się przy Burger Kingu. Po północy doszło do starcia.
Córka opowiedziała „Aftonbladet”, że jeden z dwóch mężczyzn w wieku około 20 lat wcześniej nachalnie się do niej zbliżał. Ojciec chciał ją obronić. Dziewczyna widziała, jak mężczyźni biją się z tatą, aż ten osunął się na ziemię.
Widziałam, jak tata pada, i zaczęłam krzyczeć: »Nie, nie chcę stracić taty«” – relacjonowała.
Dodała, że nikt z tłumu nie wszedł między bijących się.
Pewnie nikt się nie odważył.
Policja dostała zgłoszenie około 1.25 w nocy. Funkcjonariusze zastali ciężko rannego mężczyznę i zatrzymali dwóch młodych ludzi. Mattias trafił najpierw pod opiekę medyczną, potem na operację do szpitala w Örebro. Rodzina jechała za karetką. Lekarze po kilku godzinach poinformowali, że obrażenia były zbyt ciężkie.
Był moim bohaterem – powiedziała córka.
Na miejscu pobicia mieszkańcy zostawili kwiaty, znicze i kartki.
Prokuratura wnioskowała o tymczasowe aresztowanie 19-latka i 20-latka. Głównym zarzutem jest dråp (w szwedzkim prawie: spowodowanie śmierci bez pełnego zamiaru zabójstwa), ewentualnie ciężkie pobicie i spowodowanie śmierci. W środę 19-latek został aresztowany. Obaj zaprzeczają. Sąd uznał, że istnieje ryzyko utrudniania śledztwa. Policja analizuje nagrania z kamer i przesłuchuje świadków.
Szczególne oburzenie wzbudziła przeszłość jednego z podejrzanych. Według dokumentów sądowych cytowanych przez szwedzkie media, wiosną 2025 r. został skazany za pobicie: razem z innymi mężczyznami kopał leżącego na ziemi człowieka, także w głowę. Dostał wówczas warunkowe zawieszenie i 120 godzin prac społecznych. Wcześniej był też karany za naruszenie przepisów o broni białej.
Córka Mattiasa powiedziała, że boi się, iż podobna sytuacja może się powtórzyć.
Mam wspaniałych przyjaciół, którzy tu ze mną są. I bardzo się boję, że to samo spotka kogoś innego
.Śledztwo trwa. Akt oskarżenia ma zostać wniesiony najpóźniej do 30 września.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X