Pierwszy zawód akademicki, który AI może „zabrać” ludziom. Matematycy biją na alarm
Na początku sierpnia 2026 r. około 40 wybitnych matematyków zebrało się w siedzibie OpenAI w San Francisco, by omówić pytanie, które jeszcze niedawno brzmiało jak science fiction: co zostanie do zrobienia dla ludzkich ekspertów, jeśli sztuczna inteligencja prześcignie ludzi w badaniach matematycznych? Wielu z nich ostrzega, że matematyka może być pierwszym zawodem akademickim, który AI poważnie zagrozi.
Sztuczna inteligencja zaczyna podważać przyszłość badań naukowych prowadzonych przez ludzi – wynika z analizy The Washington Post. Na początku sierpnia około 40 renomowanych matematyków spotkało się w biurze OpenAI w San Francisco, by przedyskutować, co będzie z ich zawodem, gdy AI stanie się „superludzką” w matematyce.
Myślę, że istnieje możliwość, że skończymy w świecie, w którym nie będzie już wysokiej jakości badań matematycznych, a ludzka ekspertyza w tej dziedzinie całkowicie zaniknie – powiedział Daniel Litt, profesor Uniwersytetu w Toronto.
Wygłosił wykład zatytułowany „Koniec matematyki”.
Scenariusz Litta jest pesymistyczny: AI mogłaby generować zaawansowane badania w tak szybkim tempie i na taką skalę, że rola ludzkich ekspertów stałaby się marginalna. Uważa on, że taki ekstremalny scenariusz jest mało prawdopodobny, ale ostrzega, że dziedzina musi się szybko dostosować.
Ważne, żebyśmy coś konkretnego zrobili – dodał.
Matematycy należą do pierwszych grup specjalistów, którzy bezpośrednio odczuwają wpływ AI. Modele potrafią już generować wyniki rywalizujące z pracą ekspertów.
Spotkanie w OpenAI odbyło się krótko po tym, jak firma zaprezentowała listę 10 nowych, istotnych wyników uzyskanych dzięki AI w matematyce i informatyce – rezultatów, które normalnie wymagałyby lat przygotowań i badań.
Wierzę, że powodem, dla którego firmy AI skupiły się w niektórych przypadkach na matematyce, jest to, że stanowi ona wskaźnik niemal każdej działalności wymagającej wysokiego poziomu inteligencji – stwierdził Drew Sutherland z MIT.
Te zdolne inteligencje będą stosowane także w innych dziedzinach. Być może my jesteśmy tylko «kanarkami w kopalni», które ostrzegają, że zmiana najpierw dotknie matematyków”.
W maju 2026 r. model OpenAI dostarczył kontrprzykład do hipotezy odległości jednostkowej – starego problemu dotyczącego rozmieszczenia punktów na nieskończonej płaszczyźnie. Wynik uznano za pierwszą poważną odkrycie dokonane z pomocą AI. Od tego czasu OpenAI i Anthropic ogłosiły kolejne rezultaty, często bezpośrednio w mediach społecznościowych zamiast tradycyjnymi kanałami akademickimi.
Część matematyków weryfikuje dowody AI za pomocą języka Lean, który pozwala komputerowi sprawdzać logikę krok po kroku. Metoda ma jednak ograniczenia – tłumaczenia bywają bardzo długie i techniczne, trudne do zrozumienia dla ludzi.
W czerwcu ponad 3000 matematyków podpisało „Deklarację z Leiden”, wzywającą do odpowiedzialnego używania AI i właściwego przypisywania wyników. Niektórzy postulują nawet całkowite unikanie AI, by chronić rolę człowieka.
Kluczowe pytanie brzmi: czy AI naprawdę rozumie matematykę, czy tylko znajduje poprawne rozwiązania problemów sformułowanych przez ludzi?
Matematyka to rozumienie wyników. Nie chodzi tylko o udowodnienie twierdzenia – podkreśla Bryna Kra z Northwestern University. - Dowód, którego się nie rozumie, nie wchodzi do literatury fachowej.
Uczestnicy szczytu nie doszli do konsensusu.
Możliwe scenariusze to: AI jako narzędzie współpracy większych grup matematyków, akcelerator badań (jak akceleratory cząstek w fizyce) albo maszyny generujące ogromną liczbę wyników, a ludzie jako „kuratorzy”. Najbardziej pesymistyczny wariant zakłada, że ludzie stopniowo stracą zdolność do zaawansowanej matematyki.
Sébastien Bubeck z OpenAI, współorganizator spotkania, ma nadzieję na inny finał: że ludzie wykorzystają AI do stworzenia zupełnie nowych metod uprawiania matematyki.
Musimy stawiać na pierwszym miejscu człowieka, istotę ludzką, matematyków. Matematyka jest interesująca tylko o tyle, o ile matematycy się z niej uczą – podsumował.
Źródło: Republika/The Washington Post
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X