Stan wyjątkowy w Hadze, policja zatrzymała traktory jadące do miasta [wideo]
Policja zatrzymała kilkadziesiąt traktorów, którymi jechali do Hagi rolnicy protestujący przeciw polityce rządu. „Burmistrz wprowadził stan wyjątkowy w związku z obawami o zakłócenia porządku publicznego i bezpieczeństwa”, poinformowano w biurze prasowym miejscowej policji.
Organizacje rolnicze Farmers Defence Force (FDF) i Samen voor Nederland (SvNL) planowały zorganizowanie w sobotę demonstracji w Hadze przeciw rządowej polityce ograniczania emisji tlenku azotu. Około godziny 7 burmistrz Jan van Zanen wydał zarządzenie o wprowadzeniu w mieście stanu wyjątkowego i zakazał wpuszczenia traktorów, którymi zmierzali do miasta rolnicy.
„Demonstranci i aktywiści, którzy chcą wjechać do miasta traktorami są zawracani”, informuje policja. W mieście rozlokowano wzmocnione siły policyjne wyposażone m.in. w armatki wodne. W gotowości są także oddziały żandarmerii wojskowej.
Mieszkańcy Hagi muszą przygotować się nie tylko na uciążliwości związane z rolniczym protestem. Na sobotę demonstrację zaplanowali także aktywiści klimatyczni z organizacji Extinction Rebellion, którzy chcą zablokować autostradę A12 w centrum miasta.
Z oświadczenia urzędu miasta wynika, iż organizatorzy nie zgłosili protestu z wyprzedzeniem. Rozgłośnia NOS Radio 1 informuje, że wyrażono jednak zgodę, aby aktywiści protestowali w innej części Hagi.
Najnowsze
Maciej Wąsik ostro o ekipie Tuska: "Niezależność CBA jest solą w oku rządzących"
Zbigniew Bogucki odpowiada Tuskowi ws. cen paliw: "Miało być 5,19 zł za litr!"
Większy wpływ prezydenta na armię? Polacy zabrali głos