Zabójca Ukrainki uznany za niezdolnego do procesu
Mężczyzna oskarżony o brutalne zamordowanie 23-letniej ukraińskiej uchodźczyni Iryny Zarutskiej w Charlotte został uznany przez sąd za niezdolnego do udziału w procesie na podstawie oceny psychiatrycznej.
Decarlos Brown Jr., 35-letni mieszkaniec Charlotte w Karolinie Północnej, został uznany za niezdolnego do bycia sądzonym w sprawie zarzutu morderstwa pierwszego stopnia na poziomie stanowym. Decyzja zapadła po psychiatrycznej ocenie przeprowadzonej w grudniu 2025 roku w szpitalu stanowym. Obrona wnioskowała o odroczenie sprawy o 180 dni, a prokuratura nie zgłosiła sprzeciwu – ostateczną decyzję podejmie sędzia.
Jeśli sąd potwierdzi orzeczenie lekarzy, zgodnie z prawem Karoliny Północnej stanowe zarzuty morderstwa mogą zostać umorzone, choć w przyszłości da się je wznowić, gdyby Brown odzyskał zdolność procesową. Tymczasem mężczyzna pozostaje w federalnym areszcie w związku z równoległym procesem federalnym za akt przemocy powodujący śmierć w systemie transportu masowego.
Sprawa wzbudziła ogromną kontrowersję ze względu na bogaty kryminalny życiorys Browna. Od 2007 roku był zatrzymywany co najmniej 14 razy za przestępstwa takie jak napaść, kradzież i posiadanie broni. W chwili zabójstwa przebywał na wolności po zwolnieniu bez kaucji – wystarczyło jedynie pisemne przyrzeczenie stawienia się w sądzie.
Do tragedii doszło 22 sierpnia 2025 roku wieczorem na linii Lynx Blue Line w Charlotte. Kamery monitoringu nagrały, jak 23-letnia Iryna Zarutska, ukraińska uchodźczyni, spokojnie usiadła w wagonie przed Brownem. Kilka minut później, bez jakiegokolwiek powodu, mężczyzna wyjął nóż i zadał jej wielokrotne ciosy nożem w szyję. Atak był nagły i brutalny. Zarutska zmarła na miejscu.
Incydent wywołał ogólnokrajowe oburzenie – zarówno z powodu skrajnej przemocy, jak i braku natychmiastowej reakcji niektórych pasażerów. Prezydent Donald Trump publicznie zażądał kary śmierci dla sprawcy w postępowaniu federalnym. Z kolei gubernator Karoliny Północnej doprowadził do uchwalenia tzw. „Ustawy Iryny”, która zaostrza zasady zwolnień warunkowych i wolności za poręczeniem dla recydywistów i sprawców przestępstw z użyciem przemocy.
Rodzina Browna twierdzi, że mężczyzna od lat cierpi na schizofrenię. Sprawa obnażyła poważne problemy amerykańskiego systemu wymiaru sprawiedliwości w zakresie leczenia osób z ciężkimi zaburzeniami psychicznymi – brak miejsc w szpitalach psychiatrycznych powoduje, że takie postępowania ciągną się miesiącami lub nawet latami.
Procedura w sprawie zabójstwa Iryny Zarutskiej pozostaje obecnie wstrzymana. Kontynuowane jest śledztwo federalne.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X