Shen: Jego usuniecie otwiera drogę do ataku na Tajwan
W chińskiej armii dochodzi do bezprecedensowych czystek, które ekspert od Dalekiego Wschodu, Hanna Shen, interpretuje jako budowanie lojalności wobec Xi Jinpinga przed planowanym przekazaniem władzy w 2027 roku. "Musi pozbyć się ludzi którzy no tej absolutnej lojalności mu nie wykazywali" – mówi dziennikarka, podkreślając, że dymisje generałów, w tym Zhang Youxia, oskarżonego o korupcję i formowanie frakcji politycznych, osłabiają struktury wojskowe.
W strukturach Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej trwa bezprecedensowa fala czystek. Jak podkreśla Hanna Shen, śledztwa antykorupcyjne objęły najwyższych generałów, w tym Zhang Youxia, szefa Centralnej Komisji Wojskowej, uznawanego za drugą osobę w chińskich strukturach militarnych. Oficjalne zarzuty to „poważne naruszenia dyscypliny partyjnej”, korupcja oraz „formowanie frakcji politycznych”, co w praktyce oznacza brak absolutnej lojalności wobec Xi Jinpinga. Dziennikarka ocenia, że nie chodzi o walkę między armią a partią, lecz o wewnętrzną konsolidację władzy:
Musi (Xi - przyp. red.) pozbyć się ludzi, którzy tej absolutnej lojalności mu nie wykazywali.
W efekcie główne dowództwo ChRL znajduje się obecnie „w rozsypce”, co Shen uznaje za dobrą wiadomość dla Zachodu.
Hanna Shen ostrzega przed powtarzającą się chińską taktyką dezinformacyjną. Przypomina sprawę z 2014 roku, gdy – według japońskiego dziennikarza Akio Yaita – ludzie Xi sam kontaktowali się z zachodnimi mediami, by kreować narrację o korupcji Zhang Youxia, jednocześnie ukrywając skalę korupcji w rodzinie samego przywódcy. Teraz pojawia się dodatkowy zarzut – rzekome przekazywanie Amerykanom informacji o chińskim programie nuklearnym – co zdaniem ekspertów jest „niemożliwe” w przypadku tak wysoko postawionej postaci zależnej od partii. Shen łączy te działania z próbami budowania antyamerykańskiej narracji, na którą podatne jest globalne Południe i która sprzyja interesom Moskwy.
Największe obawy budzi kontekst geopolityczny. Zhang Youxia miał być jednym z tych, którzy temperowali ambicje Xi i przekonywali, że atak na Tajwan powinien nastąpić dopiero ok. 2035 roku, po zakończeniu modernizacji armii i osłabieniu Zachodu. Jego usunięcie otwiera drogę do realizacji planu z 2027 roku, który Xi od lat wskazuje jako moment gotowości ChRL do inwazji. Shen porównuje obecne czystki do stalinowskich represji lat 30., które miały stworzyć potulne dowództwo gotowe do realizacji wojennych planów dyktatora. Ostrzega, że jeśli Xi w pełni podporządkuje sobie partię i armię, stanie się „bardzo niebezpieczny” dla sytuacji międzynarodowej, a wizyty zachodnich przywódców, jak obecna Keira Starmera w Pekinie, tylko wzmacniają chińską propagandę o stabilności reżimu.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X