Niedaleko Polski kwitnie handel ludźmi. Głównie kobietami i dziećmi
Rumunia nadal pozostaje jednym z głównych krajów pochodzenia ofiar handlu ludźmi w Europie. W 2025 roku władze zidentyfikowały ponad 700 ofiar, w tym prawie 600 kobiet i dziewcząt – o 16% więcej niż rok wcześniej.
Rumunia pozostaje krajem pochodzenia ofiar handlu ludźmi, ale coraz częściej również krajem docelowym. Według najnowszego raportu Agencji Narodowej ds. Zwalczania Handlu Ludźmi, w 2025 roku zanotowano znaczący wzrost liczby ofiar – o 16 procent.
Najwięcej ofiar to kobiety i nieletni. Z ponad 700 zidentyfikowanych osób aż 594 to osoby płci żeńskiej, a niemal połowa wszystkich ofiar to osoby niepełnoletnie. Jak podkreśliła Cristina Stepanescu, dyrektor agencji, 80% z nich padło ofiarą eksploatacji seksualnej lub pornografii dziecięcej.
Rekrutacja odbywa się najczęściej przez osoby bliskie lub metodą tzw. „lover-boy” – mężczyźni uwodzą ofiary, budują emocjonalną zależność, a następnie zmuszają je do prostytucji. Anca, która przez 10 lat była ofiarą handlu ludźmi, opowiedziała swoją dramatyczną historię: od 18. do 28. roku życia była eksploatowana przez mężczyznę, którego kochała.
Chciałam uciec. Ale chciałam mieć pewność, że ucieknę razem z moją córeczką. – mówiła, podkreślając, że nie mogła zostawić swojej córki.
Ofiary z Rumunii są najczęściej wywożone do krajów takich jak Holandia, Niemcy, Wielka Brytania, Austria, Włochy i Szwajcaria.
Eksploatacja nie ogranicza się jednak tylko do wyjazdów – wiele kobiet jest wykorzystywanych również na terenie Rumunii. W 2025 roku zidentyfikowano także 16 ofiar innych narodowości na terytorium Rumunii – głównie z Mołdawii, Ukrainy i Norwegii, ale też z odległych krajów jak Sri Lanka, Togo czy Peru.
Handel ludźmi ma charakter transgraniczny – jak podkreślił Shawn Kohl z International Justice Mission, 76% najgroźniejszych grup przestępczych działa ponad granicami państw.
Anca, której w końcu udało się uwolnić, zostawiła przesłanie dla innych ofiar:
Nawet jeśli czują się całkowicie uwięzione, istnieje droga wyjścia. Nie rezygnujcie nigdy.
Raport potwierdza ponurą statystykę: Rumunia wciąż jest jednym z głównych dostawców ofiar handlu ludźmi w Unii Europejskiej, a problem w 2025 roku zamiast maleć – wyraźnie się nasilił.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X