Zełenski o możliwych rozmowach pokojowych z Rosją. Termin wciąż niepewny
Delegacje Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji mogą spotkać się na początku lutego w celu kontynuowania rozmów dotyczących zakończenia wojny. Według zapowiedzi prezydenta Ukrainy termin oraz miejsce spotkania pozostają jednak nieostateczne, a na decyzje organizacyjne wpływ mogą mieć także bieżące wydarzenia międzynarodowe.
Możliwy wpływ sytuacji międzynarodowej
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że wstępnie kolejne rozmowy ws. zakończenia wojny z udziałem przedstawicieli Ukrainy, USA i Rosji planowane są na niedzielę. Spotkanie miałoby odbyć się w Abu Zabi, jednak – jak zaznaczył – zarówno termin, jak i lokalizacja mogą jeszcze ulec zmianie.
Podczas rozmowy z dziennikarzami ukraiński przywódca podkreślił brak pełnej pewności co do organizacji wydarzenia:
— Nie wiem, kiedy odbędzie się następne spotkanie. Miało być w niedzielę. Uzgodniono, że spotkanie odbędzie się w Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie). I dla nas bardzo ważne jest, aby na spotkaniu byli wszyscy, z którymi się umawialiśmy, ponieważ wszyscy oczekują informacji zwrotnej. Ale data lub miejsce mogą zostać zmienione — powiedział Wołodymyr Zełenski.
Zełenski wskazał, że ewentualne przesunięcia rozmów mogą być związane z napięciami na linii Stany Zjednoczone–Iran. Według jego słów wydarzenia na tym kierunku mogą oddziaływać na harmonogram planowanego spotkania. Prezydent Ukrainy odniósł się również do kwestii potencjalnego spotkania z przywódcą Rosji. Wykluczył możliwość rozmów w Moskwie, deklarując jednocześnie gotowość zaproszenia Władimira Putina do Kijowa:
— Oczywiście niemożliwe jest, abym spotykał się z Putinem w Moskwie. To tak samo, jak spotykać się z Putinem w Kijowie. Tak samo mogę zaprosić go do Kijowa, niech przyjedzie. Publicznie zapraszam go, jeśli oczywiście się odważy — stwierdził Zełenski.
Ukraiński prezydent zaznaczył, że Kijów poważnie traktuje każdą możliwość zakończenia wojny, jednak nie istnieją oficjalne ustalenia z Rosją dotyczące wstrzymania ataków na infrastrukturę w okresie zimowym:
— My, w każdym razie, chcemy zakończenia wojny i gotowi jesteśmy do działań deeskalacyjnych. Jeśli Rosja nie będzie nas ostrzeliwać, my nie będziemy podejmować odpowiednich kroków. I to wszystko – o tej zasadzie mówiliśmy już wcześniej. To jest możliwość, a nie porozumienie — oświadczył prezydent Ukrainy.
Zełenski podkreślił także brak bezpośrednich uzgodnień z Moskwą w tej sprawie.
— Nie ma żadnych tajemnic. Nie było bezpośredniego dialogu ani bezpośrednich porozumień w tej sprawie między nami a Rosją — dodał.
Według jego deklaracji Ukraina jest gotowa do wstrzymania uderzeń w rosyjską energetykę pod warunkiem zaprzestania ataków na ukraińskie obiekty energetyczne. Prezydent wskazał również, że Stany Zjednoczone pełnią rolę mediatora i Kijów deklaruje poparcie dla inicjatyw deeskalacyjnych.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X