Niebezpieczny sygnał z Moskwy. Rosja szykuje się na wojnę w Europie?
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Sergiej Shoigu oświadczył, że Moskwa weźmie wszystkie niezbędne środki i wykorzysta wszelkie dostępne metody, by chronić około 220 tysięcy obywateli rosyjskich mieszkających w Naddniestrzu.
W wywiadzie dla dziennika „Komsomolskaja Prawda” opublikowanym 21 kwietnia 2026 roku Sergiej Shoigu ostrzegł, że bezpieczeństwo rosyjskich obywateli w Naddniestrzu jest obecnie zagrożone przez „nieodpowiedzialne działania” Kijowa i Kiszyniowa.
Jeśli będzie potrzeba, Rosja podejmie wszystkie niezbędne kroki i skorzysta ze wszystkich dostępnych metod, aby ich chronić – zgodnie z Konstytucją Federacji Rosyjskiej – podkreślił były minister obrony.
Shoigu oskarżył władze Mołdawii o szantaż energetyczny wobec prorosyjskiego regionu, twierdząc, że Kiszyniów pozwala na dostawy gazu tylko na podstawowe potrzeby socjalne, a resztę obciąża „prohibicyjnymi taryfami”. Zaznaczył jednocześnie, że retoryka mołdawskich władz wobec Naddniestrza coraz bardziej przypomina wypowiedzi ukraińskich władz o Donbasie z 2014 roku.
Dodał, że niedawne uznanie przez Kiszyniów całego dowództwa stacjonującej w regionie Grupy Operacyjnej Wojsk Rosyjskich (GOTR) za osoby niepożądane jest dowodem na „zdecydowaną intencję” Mołdawii, by zaostrzyć sytuację i wypchnąć rosyjskie wojska.
Shoigu ostrzegł władze w Kiszyniowie, by nie próbowały siłowo przyłączyć Naddniestrza, ani zastąpić rosyjskich sił pokojowych „zachodnim kontyngentem”.
Maia Sandu i jej zespół poniosą pełną odpowiedzialność – zaznaczył.
Ostrzeżenie pada w kontekście przyjęcia przez Dumę Państwową w pierwszym czytaniu projektu ustawy, która pozwala na użycie rosyjskich wojsk za granicą w celu ochrony obywateli Federacji. Władze Mołdawii, w tym prezydent Maia Sandu, od lat domagają się wycofania nielegalnie stacjonujących wojsk rosyjskich z Naddniestrza i amunicji z magazynów w Kołbasnej. W zeszłym roku Tiraspol odrzucił propozycję pomocy UE w zamian za rezygnację z rosyjskiego gazu, co według premiera Dorina Receana wynikało z obawy Moskwy przed utratą kontroli nad regionem.
Deklaracja Shoigu znacząco podnosi napięcie w relacjach między Rosją a proeuropejskimi władzami Mołdawii.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X