Przypadkiem odkopano średniowieczny kościół...
Kilka metrów pod powierzchnią ziemi w centrum Neapolu, włoscy karabinierzy odnaleźli pozostałości kościoła z XI wieku, gdy interweniowali, by zatrzymać prowadzone tam nielegalne wykopaliska. Podejrzanym jest przedsiębiorca, który wykorzystując dostęp do swoich lokali w śródmieściu, zlecił poszukiwania, by przejąć cenne skarby historii.
Pozostałości średniowiecznego kościoła znaleziono na głębokości 8 metrów pod powierzchnią ziemi.
Obszar nielegalnych wykopalisk, który zajęli karabinierzy ze specjalnej komórki do spraw ochrony dziedzictwa kultury, był już częściowo splądrowany i zniszczony
- podały włoskie media.
Zachowała się tam między innymi udekorowana freskami apsyda. Na jednym z malowideł przedstawiony jest Chrystus na tronie. Posadzka wykonana została z płyt białego marmuru.
Równolegle z pracami ekspertów w miejscu znaleziska archeologicznego o nadzwyczajnym znaczeniu trwa śledztwo przeciwko biznesmenowi z Neapolu, podejrzanemu o zlecenie nielegalnych wykopalisk.
Skonfiskowano mu około 10 tysięcy fragmentów ceramiki z czasów rzymskich i średniowiecza oraz ponad 450 antycznych zabytków archeologicznych: figurki, amfory, monety. Wszystko pochodzi z kradzieży z nielegalnych wykopalisk.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Najnowsze
Europa ma problem z Patriotami. Zapasy topnieją, a Ukraina szykuje się na rosyjskie ataki
Ruszył proces rolnika, który protestował przed domem ministra rolnictwa
Czas na Superpuchar Europy. PSG zmierzy się z Aston Villą
TYLKO U NAS
[Felieton Miłosza Manasterskiego] Rok po wizycie Nawrockiego na Podkarpaciu nadal zamykają porodówki
„Operacja polska” – mało znana, krwawa karta NKWD. Jeżow zarządził eksterminację
TYLKO U NAS
Zobacz tłumaczenia męża Anny Konieczyńskiej. Janusz Życzkowski rozmawiał z beneficjentem środków powodziowych