Furia na ulicach Mediolanu. Chcą uwolnić góry: Igrzyska są nieekologiczne
Tysiące osób wyszło na ulice Mediolanu w pierwszą sobotę Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan–Cortina 2026, protestując przeciwko ogromnym kosztom organizacji igrzysk, gwałtownemu wzrostowi cen mieszkań, niszczeniu środowiska alpejskiego oraz „turystycznej Disneylandyzacji” miasta – donosi Reuters.
Demonstranci skandowali „Uwolnijcie góry!” i „Igrzyska olimpijskie mnie wysuszają”, paląc race i niosąc transparenty krytykujące sztuczny śnieg, wycinkę lasów i miliardy euro wydane na infrastrukturę zamiast na ochronę gór. Protest, zorganizowany przez związki zawodowe, grupy praw do mieszkań i aktywistów ekologicznych, przeszedł pod hasłem odzyskania miasta dla mieszkańców i uwolnienia gór od destrukcyjnego wpływu igrzysk.
Uczestnicy zarzucają organizatorom, że Mediolan stał się „Disneylandem dla turystów”, a lokalni mieszkańcy są wypychani przez drożyznę mieszkań i napływ bogatych rezydentów korzystających z ulg podatkowych. Jedna z protestujących, 29-letnia Francesca Missana, powiedziała AFP:
Igrzyska nie są już zrównoważone ekologicznie ani społecznie, ich czas minął.
Krytycy wskazują na miliardy euro wydane na drogi i infrastrukturę w rozproszonych Alpach zamiast na ochronę delikatnego środowiska górskiego.
Największe kontrowersje budzi wycinka setek drzew pod tor bobslejowy i lodowisko, masowe użycie sztucznego śniegu (pochłaniającego ogromne ilości wody i energii) oraz pozostawione długi po poprzednich igrzyskach w Turynie 2006. Demonstranci rozrzucali na ulicy kartonowe drzewa symbolizujące wycinkę i nieśli transparenty: „Wolne góry, mniej sztucznego lodu, więcej lodowców".
Policja była w stanie najwyższej gotowości po ubiegłotygodniowych zamieszkach w Turynie, gdzie rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy. Protest odbywał się pod ścisłym nadzorem służb – w mieście przebywają światowi przywódcy, sportowcy i tysiące gości.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X