Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Ważne W piątek w stolicy odbył się wiec poparcia dla prezesa Tomasza Sakiewicza i dziennikarzy Republiki. "Mamy kolejny etap niszczenia wolności słowa w Polsce" - mówił do zgromadzonych Tomasz Sakiewicz. Więcej na portalu tvrepublika.pl
16:35 Na autostradzie A18 policjanci wznowili ruch w kierunku granicy. Przez kilka godzin był o wstrzymany po wypadku na wysokości wsi Kowalice (Lubuskie), w którym jedna osoba została ranna
15:40 Wejście policji do mieszkania Tomasza Sakiewicza, szefa TV Republika, wygenerowało miażdżącą narrację na korzyść szefa Republiki 94% vs 6% - ocenia Res Futura
14:45 Ważne: Policja zatrzymała 53-latka, który ma mieć związek z fałszywymi zawiadomieniami uderzajacymi w dziennikarzy i telewizję Republika
14:10 Naród jest z was dumny, zawsze będę stał murem za mundurem Straży Granicznej i za strzeżeniem naszych polskich granic - powiedział prezydent Karol Nawrocki do funkcjonariuszy podczas Centralnych Obchodów Święta Straży Granicznej w Lublinie
13:21 Piłka nożna: Robert Lewandowski ogłosił odejście z Barcelony
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 17 maja, godz. 18:00 RESTAURACJA PIEROSZKI.PL ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 18 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Czarnem zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim w dniu 19 maja 2026 r. na godz. 18.00. do Wyczech, Gmina Czarne, Filia Biblioteki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie Ministrem Adamem Andruszkiewiczem 19 maja, godz. 18:00 Aula I LO w Łukowie ul. Wyszyńskiego 41
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z posłem Dariuszem Piontkowskim 21 maja, godz. 17:00. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Garwolinie i poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Europosłem Tobiaszem Bocheńskim i Posłem Jackiem Sasinem, 22 maja g. 17, Starostwo Powiatowe w Garwolinie, ul. Mazowiecka 26
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostróda zaprasza na V Piknik Patriotyczny. 23 maja, godz. 11:00 Przystanek Piławki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Reaktywowany został Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów (woj. lubelskie)

Procesy denazyfikacyjne w Niemczech okazały się jednym wielkim oszustwem

Źródło: tvpinfo.pl

„Współpraca z nazistami przed i w trakcie wojny pomogła wzbogacić się wielu niemieckim przedsiębiorcom – by wymienić właścicieli takich firm, jak Porsche, Volkswagen, Dr Oetker czy Allianz, którzy wykorzystywali na masową skalę pracę robotników przymusowych i więźniów obozów koncentracyjnych. Po wojnie nie ponieśli żadnej odpowiedzialności, bowiem „procesy denazyfikacyjne okazały się oszustwem i fikcją” – podkreślił David de Jong, autor książki „Nazistowscy miliarderzy”.

Spadkobiercy przedsiębiorców korzystają do dziś, bez żadnych wyrzutów sumienia, ze zdobytych w taki sposób majątków. Nie wspominają też o przynależności nestorów rodów do SS czy NSDAP, wykorzystywaniu w czasach nazizmu robotników przymusowych w swoich zakładach, a także przejmowaniu firm i majątków należących do Żydów” – zauważył David de Jong.

Podkreślił, że postawa tych rodzin jest „szokująca” – zarówno jeśli chodzi o nestorów, jak i współcześnie żyjących potomków, prowadzących „politykę aktywnego tuszowania zbrodni". Trudny do pojęcia jest też fakt, że patriarchowie rodzin nie ponieśli praktycznie żadnych konsekwencji swoich zbrodni, lecz jedynie symbolicznie ukarano ich na mocy tzw. procesów denazyfikacyjnych. „Stało się tak dlatego, że w Niemczech Zachodnich w istocie nigdy nie doszło do denazyfikacji. To jeden z mitów, jakie obala moja książka" – podkreślił de Jong. - „Denazyfikacja nie miała miejsca, ponieważ dokonywała się kontynuacja – władzy i pieniądza".

Po zakończeniu wojny, w latach 1945-50, okupacyjne władze sojusznicze mogły zrobić wiele. Mogły nadzorować takie procesy, ale jednak się na to nie zdobyły z przyczyn związanych z rozpoczynającą się właśnie zimną wojną. Zamiast tego zdecydowały się przekazać setki tysięcy zbrodniarzy wojennych i zwykłych sympatyków NSDAP władzom powstałej Republiki Federalnej Niemiec, które nie miały akurat żadnego interesu w tym, by ich osądzać, a często wręcz odnosiły się do nich ze zrozumieniem. Dlatego osoby te nigdy nie poniosły jakiejkolwiek kary" – wyjaśnił de Jong i jednocześnie podkreślił, że .„Czytanie dokumentów z procesów denazyfikacyjnych dostarcza bardzo wiele materiału do refleksji. Oczywiście postępowania te były jednym wielkim oszustwem. Były to procesy pokazowe – żadne lepsze słowo nie przychodzi mi do głowy. Trzeba stwierdzić jasno, że koncepcja denazyfikacji okazała się porażką, dokumenty w jasny sposób to pokazują. Oszustwo to zostało popełnione przez władze Niemiec Zachodnich, które oczyściły z zarzutów setki tysięcy, o ile nie miliony sprawców różnego rodzaju zbrodni nazistowskich. Odrzucanie winy, rozgrzeszanie było częstą praktyką w tych sprawach" – podkreślił.

Jak stwierdził de Jong, ten mechanizm dobrze pokazują procesy norymberskie. „Mimo wykonanych kilku wyroków śmierci, miało miejsce bardzo wiele przypadków, gdzie osobom skazanym na śmierć zmieniano wymiar kary na dożywocie, a dożywocie – zamieniało się w wolność. W latach 60. XX wieku tysiące osób, które były odpowiedzialne za śmierć setek tysięcy ludzi, zaczęło chodzić wolno po niemieckich ulicach. Wynikało to m.in. z polityki USA, które starały się ugłaskać Niemcy i (kanclerza) Adenauera w związku z wojną w Korei" – wyjaśnił de Jong. Jak powiedział, przystępując do pisania książki nie miał założonego celu czy tezy. „Jako dziennikarz chciałem po prostu dotrzeć do faktów i pozwolić czytelnikom zinterpretować je samodzielnie. Bez ferowania wyroków. Chciałem wydobyć na światło dzienne pewnego rodzaju zdeformowanie historii oraz fakt, że ludzie ci nie ponieśli żadnej odpowiedzialności, nie wykazali też oznak wyrzutów sumienia czy chęci wzięcia odpowiedzialności" – przyznał de Jong.

W tle działalności niemieckich przedsiębiorstw podczas wojny są miliony ofiar – według różnych szacunków mogło być to nawet 12-20 mln osób z wielu krajów Europy, przymusowo wywożonych do Niemiec i zmuszanych do niewolniczej pracy w fabrykach czy kopalniach, w nieludzkich warunkach. „Oprócz tego mamy do czynienia z kulminacją w formie Holokaustu. (...) To miało miejsce, między innymi, w mojej rodzinnej Holandii oraz na terenie Polski" – dodał de Jong. Potwierdził też, że mimo upływu lat sprawy te nadal budzą duże zainteresowanie. „Moją intencją przy pisaniu tej książki było wydobycie na światło dziennie faktu, że cały niemiecki biznes, w całej swojej rozciągłości, nie przyjmuje i nigdy nie przyjął odpowiedzialności moralnej. W 1999 roku firmy podpisały umowę z rządem federalnym o utworzeniu funduszu odszkodowawczego dla tysięcy żyjących pracowników przymusowych" – przypomniał de Jong. - „Z ich strony to wypłacenie pieniędzy stanowiło zamkniecie sprawy. Każdej z tych wypłat towarzyszyła zresztą klauzula, stanowiąca, że firmy nie biorą odpowiedzialności za zło uczynione na terenie ich fabryk ani za inne, wszelkiego rodzaju zbrodnie" – stwierdził.

Nigdy nie wzięli na siebie odpowiedzialności za zbrodnie, jedynie wypłacili pieniądze. I to dało im podstawy do bezczelnego wybielania historii oraz propagowania zupełnie innego przekazu. A ja postanowiłem opowiedzieć coś, co - ku mojemu zdziwieniu - nigdy nie było rozpowszechniane ani nie dotarło wcześniej do szerszych mas odbiorców" – podkreślił dziennikarz.

Rozmowa z autorem książki w formie wideo jest dostępna na stronie pap.pl - https://tinyurl.com/4e7zwy3w.

 

PAP