Prezydent Korei Południowej usunięty ze stanowiska

Korea Południowa pogrążona w politycznym chaosie. Sąd Konstytucyjny jednogłośnie usunął prezydenta Yoon Suk-yeola ze stanowiska. Decyzja zapadła w związku z kontrowersjami, jakie wywołało wprowadzenie przez prezydenta stanu wojennego w grudniu 2024 roku. Parlament wcześniej przegłosował zawieszenie prezydenta.
Sąd uznał dekret o stanie wojennym za niekonstytucyjny, argumentując, że nie istniało wówczas poważne zagrożenie dla państwa, a powody podane przez prezydenta były nieuzasadnione. Yoon Suk-yeol miał naruszyć procedurę ogłoszenia stanu wojennego, prawa parlamentarzystów oraz obowiązki dowódcy sił zbrojnych.
W osobnym postępowaniu karnym Yoon Suk-yeol został aresztowany w styczniu pod zarzutem koordynowania powstania, a następnie zwolniony w marcu. Zarzuty przeciwko niemu nie zostały wycofane.
Decyzja Sądu wywołała mieszane reakcje w Korei Południowej. Przeciwnicy prezydenta świętowali, natomiast zwolennicy zebrali się przed rezydencją prezydencką w atmosferze zadumy.
Zgodnie z prawem południowokoreańskim, wybory prezydenckie muszą odbyć się w ciągu 60 dni od odwołania Yoon Suk-yeola. Jednym z potencjalnych kandydatów jest lider opozycji Lee Jae-myung, który przegrał z Yoonem w wyborach w 2022 roku.
Yoon Suk-yeol nadal jest objęty postępowaniami prawnymi, w tym procesem o koordynowanie powstania, za co grozi mu kara dożywotniego więzienia lub kara śmierci. Akt oskarżenia zarzuca Yoonowi, że wprowadzenie stanu wojennego było nielegalną próbą zamknięcia Zgromadzenia Narodowego i aresztowania polityków. Yoon twierdził, że jego dekret był uzasadniony blokadą polityczną i zagrożeniem ze strony "sił antypaństwowych" sympatyzujących z Koreą Północną.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Republika. W "Kulisach Manipulacji" o godz. 22:45 Lisiewicz i Bąkiewicz mówić będą o Ryszardzie Cybie
Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka
Najnowsze

TYLKO U NAS
Iwona Arent dla portalu tvrepublika.pl: oni mogą mówić wszystko, a my mamy milczeć?

Dąbrowska-Pieczyńska: trzeba pamiętać kim jest Trzaskowski, niezależnie od jego póz

Sejm obniża składkę zdrowotną – prezes Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o większe nakłady na ochronę zdrowia
