Poseł CDU: byliśmy aroganccy wobec Polski. Należy zapewnić zadośćuczynienie ofiarom
"Byliśmy aroganccy wobec Polski, należy zapewnić finansowe zadośćuczynienie polskim ofiarom drugiej wojny światowej" - powiedział Roderich Kiesewetter, wieloletni deputowany CDU. Zaangażowany w kształtowanie polityki zagranicznej Berlina poseł ostrzega przy tym, że USA tracą wolę obrony Europy, a Rosja jest „na drodze do zwycięstwa”.
Aroganckie zachowanie Niemiec
- Choć nie da się nigdy wynagrodzić psychicznej i fizycznej traumy, ważne jest, aby przynajmniej zapewnić finansowe zadośćuczynienie ludziom, którzy przeżyli Holokaust, oraz tym, którzy przetrwali okrucieństwa i ludobójstwo wymierzone w naród polski. Fakt, że tak długo zwlekaliśmy, zrodził ogromną nieufność - powiedział Kiesewetter.
Równocześnie w ocenie posła do Bundestagu kwestia reparacji jest „bardzo skomplikowana i drażliwa, ponieważ pobudza środowiska prawicowe w Niemczech do wysuwania własnych roszczeń”.
Kiesewetter odnotował przy tym, że traktat 2+4 ustanowił ramy prawne. – W tym ostatecznym uregulowaniu wszystkie roszczenia reparacyjne zostały wyłączone - stwierdził.
- Jeśli zrobimy wyjątek dla jednego kraju, to otworzymy całą debatę na nowo. Niemcy poszłyby z torbami i nikomu by to nie pomogło. Moglibyśmy mieć dzisiaj z setkę państw, które zaczęłyby wysuwać roszczenia - ocenił polityk CDU.
Roszczenie ze strony Polski na poziomie 1,3 bln euro Kiesewetter uważa za „nie do udźwignięcia”. Nie ma przy tym wątpliwości, że „kwestia jest także moralna”, i krytycznie wyraża się o „niezwykle aroganckim zachowaniu Niemiec wobec Polski w sprawach wspólnej przeszłości”.
- Mówiliśmy: „Mamy traktaty, zrobiliśmy to i tamto, więc teraz proszę się zamknąć”. To była ignorancja i pycha. Brak historycznej wrażliwości. Zabito 6 milionów Polaków, ale trzy–cztery razy więcej zostało straumatyzowanych. Wzięliśmy na cel kulturę, wymordowaliśmy elitę, współpracowaliśmy z Sowietami, np. w Katyniu - wymieniał Kiesewetter.
Jego zdaniem Niemcy mogłyby w ramach części historycznego zadośćuczynienia przejąć koszty obrony powietrznej Polski, ale „słuchając polskich oczekiwań, a nie narzucając rozwiązania”.
Nord Stream to błąd
Polityk CDU uważa, że w Niemczech potrzeba komisji śledczej, która wyjaśni kwestię związków Berlina z Moskwą, wskazując w tym kontekście na Nord Stream 2.
- Budowa Nord Stream 1 i 2 była ogromnym błędem. To był projekt wyłącznie niemiecko-rosyjski, ominęliśmy sąsiadów. Zagrażał Ukrainie i polityce energetycznej UE - podkreślił.
Kiesewetter wyraził przypuszczenie, że zniszczenia Nord Streamu dokonali Rosjanie, a historia z jachtem „Andromeda” wygląda mu na „operację pod fałszywą flagą”. - Gazociąg wysadzono na wodach międzynarodowych, na instalacjach zbudowanych przez rosyjskie podmioty. Firma związana z wysadzeniem jest zarejestrowana w Polsce, jej właściciel ma paszport ukraiński i rosyjski, a jedna z zaangażowanych kobiet mieszka w Kraju Krasnodarskim. Tego jednak nie badamy - przekonywał.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Relacje dyplomatyczne z Rosją? Opinia Polaków jest jasna
Gdzie jest Polska, gdy ważą się losy Europy? Tusk w Angoli, gdy świat decyduje o Ukrainie
Morawiecki odsunięty, Braun wzmocniony, Kaczyński traci kontrolę? Totalny rozjazd na prawicy