Poroszenko: Ukraina może zostać członkiem UE w 2025 r.
Były szef ukraińskiej dyplomacji Petro Poroszenko, który - według sondaży - uchodzi za faworyta majowych wyborów prezydenckich, powiedział, że jego kraj może przystąpić do Unii Europejskiej w 2025 roku.
- Nie mam żadnych wątpliwości, że za 10-11 lat, powiedzmy w 2025 roku Ukraina może zostać członkiem Unii Europejskiej - oświadczył Poroszenko w telewizji 5. Kanał, której jest właścicielem.
Według niego w UE zachwycają się męstwem Ukraińców walczących o europejskie wartości. - Trzeba to wykorzystać. To nie będzie trwało długo, ale w tym czasie trzeba zademonstrować zdecydowanie przy przeprowadzaniu reform, by otrzymać perspektywę członkostwa - powiedział Poroszenko.
Były minister spraw zagranicznych ocenił, że nie jest możliwe odzyskanie siłą Krymu, który został zaanektowany przez Rosję. - Czy warto odbierać Krym siłą? Nie. Krym trzeba odbierać rozumem - uważa Poroszenko. Jego zdaniem do odzyskania półwyspu należy dążyć stosując sankcje i wykorzystując solidarność międzynarodową.
Poroszenko jest zdania, że trzeba zademonstrować mieszkańcom Krymu, iż to na Ukrainie jest "więcej demokracji, więcej wolności, lepszy klimat inwestycyjny, więcej możliwości zarobkowania i podróżowania".
Polityk kategorycznie odrzucił możliwość, by Ukraina stała się państwem federacyjnym. - Ukraina była, jest i będzie państwem unitarnym - zapewnił. Za federalizacją Ukrainy opowiadają się władze Rosji.
W wywiadzie dla innej stacji telewizyjnej - 1+1 - Poroszenko oświadczył, że dopóki nie są prowadzone z Rosją przejrzyste rozmowy, to Ukraina nie może czuć się bezpiecznie. Według niego trzeba Rosjanom uświadomić, że Ukraina nigdy nie uzna aneksji Krymu i jest gotowa w międzynarodowych sądach domagać się zwrotu tego terytorium.
Poroszenko zapewnił też, że jego kraj nigdy nie zrezygnuje z integracji europejskiej i jego celem jest pełnoprawne członkostwo w UE.
CZYTAJ RÓWNIEŻ - Poroszenko: Memorandum budapeszteńskie okazało się nieskuteczne
Polecamy Ściśle Jawne
Wiadomości
Najnowsze
Meghan Markle pojawiła się sama na prestiżowej gali. Uwagę przyciągała jednym detalem
Kraj Mercosuru prowadzi ekspansję na europejskim rynku wołowiny
Racjonalność zawitała w końcu do Szwecji. Ostrzejsze reguły dla imigrantów