Polityczny gambit prezydenta Nawrockiego. Stawka jest większa niż odznaczenie dla Zełenskiego
Z raportu opublikowanego przez ośrodek analityczny Res Futura możemy się dowiedzieć, że "propozycja prezydenta RP Karola Nawrockiego dotycząca odebrania prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego była tematem, który osiągnął w internecie zasięg 140 milionów".- Tusk jest zamknięty w pułapce bez symetrycznego wyjścia. Kontrasygnata pod postanowieniem o odebraniu orderu da Nawrockiemu inicjatywę narracyjną i pokaże, że to on wymusił działanie na premierze - wskazują analitycy.
Spór o Order Orła Białego przeradza się w debatę o relacjach Polski z Ukrainą
W reakcji na decyzję ukraińskiego przywódcy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA” prezydent Polski poinformował w miniony piątek, że zaproponował, by 8 czerwca na posiedzeniu Kapituły Orderu Orła Białego jednym z punktów było odebranie Zełenskiemu tego orderu. Odznaczenie zostało wręczone w 2023 r. przez byłego prezydenta Andrzeja Dudę.
Z raportu opublikowanego w niedzielę przez Europejski Kolektyw Analityczny Res Futura wynika, że propozycja prezydenta RP dotycząca odebrania prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego osiągnęła w internecie zasięg 140 mln. Jak poinformował ośrodek - „narracje solidarnościowe z Nawrockim i krytyczne wobec Kijowa zdominowały główny nurt mediów społecznościowych w ciągu pierwszych godzin” po ogłoszeniu propozycji o odebraniu odznaczenia. Jednocześnie głosy wzywające do dyplomatycznej powściągliwości, które głosił m.in. premier Donald Tusk, „pozostawały w defensywie”.
Analitycy podali, że w okresie od piątku od soboty największą nośność - szacowaną na 45 proc. - miała narracja odwołująca się do polskiej godności historycznej. Posty dotyczące tej tematyki były publikowane przede wszystkim na Facebooku i kanałach na platformie X. Użytkownicy wzywali do m.in. zamknięcia lotniska w Jesionce, które jest ważnym węzłem logistycznym i militarnym dla Ukrainy, czy obcięcia świadczeń dla Ukraińców przebywających w Polsce.
Inne narracje, które pojawiły się w sieci o mniejszym szacunkowym zasięgu, to: propozycja odebrania orderu jest grą polityczną między Nawrockim a Tuskiem (13 proc. wpisów); odebranie odznaczenia Zełenskiemu jest błędem dyplomatycznym wzmacniającym pozycję Rosji (10 proc.), przekaz antyukraiński (10 proc.), krytyczne głosy wobec prezydenta Dudy, który wręczył odznaczenie trzy lata temu (4 proc.).
Według analityków szacowanymi, dominującymi emocjami wśród internautów jest oburzenie historyczne (24 proc.), poczucie upokorzenia i braku szacunku ze strony Ukraińców (20 proc.), złość na politykę prowadzoną przez rząd i premiera Tuska (14 proc.), duma w związku z postawą prezydenta Nawrockiego (10 proc.) i lęk o bezpieczeństwo oraz obawy przed eskalacja działań rosyjskich (4 proc.).
W innym raporcie Res Futury - opublikowanym w czwartek - podano, że informacja o dekrecie prezydenta Zełenskiego o nadaniu jednostce imienia „Bohaterów UPA” „w ciągu kilkunastu godzin wygenerowała zasięg 23 mln” w polskim internecie.
Analitycy wskazali, że narracja ta była „niemal jednorodna”, gdyż ponad 90 proc. treści to głosy „dezaprobaty - od emocjonalnego oburzenia po konkretne żądania polityczne”, m.in. wstrzymania pomocy wojskowej i finansowej dla Ukrainy. Dominującą emocją w tym dyskursie była wściekłość i poczucie zdrady, które oszacowano na 75 proc.
Spór o Zełenskiego stał się testem dla rządu Tuska
Jak zauważają analitycy "Tusk jest zamknięty w pułapce bez symetrycznego wyjścia. Kontrasygnata pod postanowieniem o odebraniu orderu da Nawrockiemu inicjatywę narracyjną i pokaże, że to on wymusił działanie na premierze. Brak kontrasygnaty zostanie odczytany jako obrona ukraińskich interesów kosztem polskiej godności. Żaden scenariusz nie jest korzystny dla KO przed wyborami. Okno na wyjście z pułapki jest wąskie – wymaga własnej inicjatywy rządowej w sprawie polityki ukraińskiej zanim Kapituła formalnie rozstrzygnie kwestię orderu".
Narastający trend antyukraiński ma charakter strukturalny, nie reaktywny. Analiza danych pokazuje, że znaczna część antyukraińskich komentarzy nie reaguje na decyzję Zełenskiego, lecz wyraża narrację budowaną od miesięcy. Frazy o zagrożeniu wewnętrznym ze strony Ukraińców w Polsce, postulaty deportacji i zamknięcia granicy pojawiały się zbyt gładko i zbyt licznie, żeby były wyłącznie improwizowane. To sygnał wczesnego ostrzegania: obecne oburzenie może być pierwszą poważną falą trwalszego nurtu antyukraińskiego w polskiej sferze publicznej
- możemy przeczytać.
Jak dodają "kwestia kontrasygnaty to jednocześnie test prawny i polityczny. W danych pojawiły się sprzeczne głosy co do tego, czy odebranie orderu wymaga podpisu premiera – część komentatorów prawnych wskazywała, że jest to prerogatywa prezydenta. Ta niejednoznaczność ma ogromne znaczenie narracyjne: jeśli Nawrocki przeprowadzi procedurę samodzielnie, Tusk zostanie pozbawiony możliwości blokady i straci szachmatowy argument. To okno możliwości dla prezydenta o bardzo krótkim horyzoncie".
Niemal pełne poparcie ukraińskich internautów dla decyzji Zełenskiego jest argumentem, który przesuwa centrum debaty. Nie chodzi już tylko o to, czy odebrać order, ale o to, jaka powinna być fundamentalna polityka Polski wobec Ukrainy jako społeczeństwa, nie tylko jako państwa. To znacznie trudniejsze pole narracyjne dla obozu rządzącego, który do tej pory operował na poziomie gestów i deklaracji, nie strukturalnych wyborów
- zauważają.
Źródło: Republika, PAP, X, Res Futura.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Marta Nawrocka spełniła prośby dzieci. Wyjątkowe spotkanie w Pałacu Prezydenckim
Prezydent zadecydował. Jest nowy Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych
PiS złożył wniosek o wotum nieufności wobec Kierwińskiego