Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
19:22 Polska przegrała z Ukrainą 0:2 w towarzyskim meczu piłkarskim rozegranym dziś we Wrocławiu
18:46 Francja: Podczas świętowanie zwycięstwa PSG w Lidze Mistrzów zatrzymano 780 osób
17:57 IMGW: Niedzielne popołudnie, najbliższa noc oraz poniedziałek zapowiadają się burzowo z intensywnymi opadami deszczu; będzie im towarzyszył porywisty wiatr. Ostrzeżenia I stopnia dla ośmiu województw
16:31 Urząd Transportu Kolejowego i Prokuratura Okręgowa w Radomiu badają okoliczności wypadku, w którym ciężkie obrażenia ciała odniósł potrącony przez pociąg licealista. UTK wskazał na poważne nieprawidłowości ze strony kolei. Do wypadku doszło w lutym
15:50 Chóry oraz zespoły wokalne i taneczne, w tym białoruscy wykonawcy z Łotwy, wzięły udział w niedzielnym Święcie Kultury Białoruskiej w Białymstoku. To doroczne prezentacje kultury mniejszości białoruskiej w Polsce
15:23 Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie rozpatrzy wniosek o zawieszenie adwokata zatrzymanego ws. fałszywych alarmów. Adwokatowi grozi wydalenie z zawodu
14:43 Piłkarze ręczni Industrii Kielce zostali mistrzami Polski
13:16 Rządząca na Malcie Partia Pracy wygrała sobotnie przedterminowe wybory parlamentarne - ogłosił premier Robert Abela w niedzielę
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul.11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg

Podwyżki cen prądu, gazu i ogrzewania ceną za reformę ukraińskiej energetyki

Źródło: FLICKR.COM/SKHAKIROV/CC BY-NC-ND 2.0

Ukraińcy w marcu zapłacą o 40 proc. więcej za dostawy prądu, ceny gazu i ogrzewania dla nich zostaną urynkowione, sektor paliwowo-energetyczny czekają reformy, które zwiększą niezależność od dostawców zewnętrznych, w kopalniach dojdzie do zwolnień pracowników.

W opublikowanym w piątek wywiadzie dla tygodnika „Fokus” minister energetyki Ukrainy Wołodymyr Demczyszyn oświadczył, że zmiany te wynikają m.in. z porozumienia z –Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW).

– Najważniejszym zadaniem jest reforma państwowej spółki paliwowej Naftohaz, którą władze Ukrainy obiecały MFW i Wspólnocie Energetycznej – powiedział. – Dojdzie do rozdzielenia funkcji Naftohazu i obwodowych operatorów gazowych. Transportem, wydobyciem i przechowywaniem paliwa będą zajmowały się różne firmy. Doprowadzi to do tego, że rynek będzie bardziej konkurencyjny i pojawi się na nim więcej graczy – zaznaczył.

Mówiąc o podwyżkach stawek za energię elektryczną, gaz i ogrzewanie dla ludności minister poinformował, że dojdzie do nich w marcu i kwietniu, po zakończeniu sezonu grzewczego. – Ludzie dostaną faktury, ocenią nowe taryfy i latem ocieplą ściany, wymienią kotły, żeby przygotować się do przyszłej zimy. Od kwietnia wprowadzimy też system dopłat. Według naszych ocen będzie je otrzymywać dwie trzecie ludności – podkreślił.

Demczyszyn zapewnił, że zapasy gazu, którymi dysponuje obecnie Ukraina, wynoszą 8,5 mld metrów sześciennych i wystarczą przynajmniej do marca. – Od kwietnia, gdy jego spożycie będzie mniejsze, zapotrzebowanie na gaz będzie pokrywane z dostaw zwrotnych (tzw. rewers) płynących z państw unijnych – wyjaśnił.

Minister oświadczył, że obecnie najbardziej palącym problemem jest zmniejszenie zależności Ukrainy od dostaw gazu z Rosji. „Mamy plany zwiększenia własnego wydobycia gazu. Posiadamy ponad trylion metrów sześciennych zasobów gazu ziemnego, a wydobywamy po 20 mld metrów sześciennych na rok. Oznacza to, że Ukraina ma zbadane zapasy gazu na 50 lat. Musimy zachęcić inwestorów do inwestowania w nowe źródła wydobycia oraz w modernizację istniejących” – powiedział.

Pozwoliłoby to – kontynuował Demczyszyn – na zwiększenie własnego wydobycia gazu do 25 mld metrów sześciennych rocznie w 2017 r. Biorąc pod uwagę te prognozy i przy założeniu, że odbiorcy indywidualni będą spożywali 13, zaś przemysłowi 20 mld metrów sześciennych gazu rocznie, Ukraina będzie mogła kupować za granicą tylko 8 mld metrów sześciennych tego paliwa na rok – zaznaczył.

– Minister przypomniał, że już dziś Ukraina może otrzymywać w ramach rewersu ponad 15 mld metrów sześciennych gazu rocznie, a kiedy będzie uruchomiony polski interkonektor objętości te mogą wzrosnąć do 18-20 mld metrów sześciennych rocznie – oświadczył Demczyszyn.

W styczniu, po rozmowach premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka z polską premier Ewą Kopacz w Kijowie poinformowano, że Naftohaz i Gaz-System podpisali umowę dotyczącą budowy interkonektora, który pozwoli transportować na Ukrainę m.in. gaz z terminalu LNG w Świnoujściu.

Demczyszyn uprzedził także o nadchodzącej reformie ukraińskiego górnictwa i prywatyzacji kopalń. – Z 35 kopalń, którymi zarządza państwo, w tym roku zamkniemy pięć, a siedem zakonserwujemy. Będziemy musieli zwolnić 20 proc. ludzi. Jest to 10 tysięcy z ogólnej liczby 52 tysięcy górników. W ciągu dwóch-trzech lat w kopalniach trzeba będzie pozostawić tylko 25 tys. pracowników – powiedział minister energetyki w rozmowie z tygodnikiem „Fokus”.

pap