Pierwsze partie mięsa z Brazylii dotarły do Europy i już szkodzą
W Holandii (Niderlandach) wykryto sześć partii brazylijskiej wołowiny z niedozwolonym w Unii Europejskiej hormonem. Część mięsa trafiła już na rynek i spożyta przez konsumentów. Obecnie trwa dyskusja na temat bezpieczeństwa importowanego do Europy mięsa.
Holenderskie służby poinformowały o wykryciu importu brazylijskiej wołowiny skażonej estradiolem. Hormon ten jest zakazany w Unii Europejskiej. Sprawę nagłośniły portale Nieuwe Oogst oraz lalternatiu.cat.
Niderlandzcy inspektorzy namierzyli sześć przesyłek mięsa wołowego zawierające pozostałości estradiolu. To substancja odpowiedzialna za wzrost, służy także stymulowaniu rui u bydła.
Łączna masa czterech skażonych przesyłek to 62 781 kilogramów. Zostały one sprowadzone przez dwa europejskie podmioty. Media holenderskie alarmują, że znaczna część mięsa została już przekazana odbiorcom i wprowadzona na rynek Unii Europejskiej.
Dwie kolejne partie, po około 25 ton mrożonej wołowiny, udało się zatrzymać holenderskim służbom i dzięki temu mięsa nie wprowadzono na rynek.
Mięso skażone wykryto niedługo przez rozpoczęciem obowiązywania umowy handlowej UE-Mercosur.
Doniesienia z Holandii są szeroko komentowane w zachodnioeuropejskich mediach, które zwracają uwagę na ryzyko związane z dopuszczaniem do unijnego rynku produktów, które nie spełniają europejskich standardów bezpieczeństwa żywności i dobrostanu zwierząt.
Źródło: Republika, farmer.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X