Kolejny zmasowany atak Rosjan. Uszkodzili prawie 200 domów, uderzyli w pociąg
Do pięciu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych rosyjskich ataków na Kijów; 22 osoby zostały ranne. Wojska okupacyjne użyły do uderzeń prawie 500 pocisków.
Szef kijowskiej wojskowej administracji obwodowej Mykoła Kałasznyk poinformował na Telegramie, że "w wyniku nocnego, zmasowanego ataku Rosji na obwód kijowski liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do pięciu. - Jeszcze 22 mieszkańców obwodu kijowskiego zostało rannych; wśród nich jest troje dzieci."
Kałasznyk poinformował, że celem były obiekty cywilne: domy mieszkalne, placówki oświatowe, przedsiębiorstwa oraz infrastruktura krytyczna. Łącznie uszkodzone zostały 184 obiekty.
Wicepremier ds. odbudowy Ołeksij Kułeba poinformował o ataku drona na pociąg podmiejski w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie kraju. „Pasażerowie nie ucierpieli” – napisał w Telegramie. Odłamkami został jednak raniony maszynista i jego pomocnik – podkreślił.
Według raportu Sił Powietrznych Ukrainy Rosja użyła w atakach 498 środków uderzeniowych. 460 zostało zniszczonych lub unieszkodliwionych. Zestrzelono m.in. jedną przeciwokrętową rakietę Cyrkon, siedem balistycznych Iskanderów, 25 rakiet manewrujących Kalibr i 24 rakiety manewrujące Ch-101.
Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że skutki ataków usuwane są w obwodach: kijowskim, sumskim, charkowskim, dniepropietrowskim i mikołajowskim.
Rosja będzie próbowała wykorzystać wojnę na Bliskim Wschodzie, aby zniszczyć więcej tutaj, w Europie, w Ukrainie. Dlatego należy świadomie podchodzić do realnego poziomu zagrożenia i odpowiednio się przygotowywać – przede wszystkim musimy rozwinąć w Europie produkcję rakiet do obrony przeciwlotniczej, zwłaszcza przeciwko rakietom balistycznym, oraz wszystkich innych niezbędnych systemów, które pozwolą realnie chronić życie, niezależnie od tego, co będzie się działo w jakiejkolwiek innej części świata. Europa jest w stanie zapewnić taką niezawodność ochrony
– napisał Zełenski w Telegramie.
Tuż po godz. 3 (godz. 2 czasu polskiego) w Kijowie słychać było serię głośnych wybuchów. W mieście ogłoszono alarm, a władze wyjaśniły, że stolica atakowana jest pociskami balistycznymi.
Alarmy powietrzne ogłaszano na terytorium całego kraju, w tym w trzech obwodach na granicy z Polską: wołyńskim, lwowskim i zakarpackim.
W związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu w polskiej przestrzeni powietrznej operowało polskie i sojusznicze lotnictwo.
Źródło: Republika, X, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X