Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
22:22 Malta: Zakończyły się przedterminowe wybory parlamentarne, które rozpisał premier Robert Abela, lider centrolewicowej Partii Pracy. Sondaże wskazywały, że jego ugrupowanie będzie rządzić czwartą kadencję z rzędu
21:58 Wrocław: Maciej Siembieda, autor powieści „Gołoborze”, otrzymał tegoroczną Nagrodę Wielkiego Kalibru dla najlepszej polskiej powieści kryminalnej wydanej w 2025 r.
21:18 Holandia: Liczba noclegów turystycznych w Amsterdamie wzrosła w 2025 r. do rekordowych 23,7 mln. To o ok. 800 tys. więcej niż rok wcześniej i powyżej miejskiego limitu 20 mln noclegów
20:10 Watykan: O pokój na świecie i za ofiary wojen modlono się w sobotę w Ogrodach Watykańskich pod przewodnictwem Leona XIV. Papież oświadczył, że pokój nie jest teorią do sprawdzenia w laboratorium ani naiwną iluzją, lecz wypływa ze sprawiedliwości i miłości
18:13 Francja: Niebezpiecznie zachowujący się mężczyzna uzbrojony w dwa noże został zastrzelony przez policjanta w Bobigny pod Paryżem. Policja została wezwana do kłótni sąsiedzkiej w Bobigny, gdzie mężczyzna jakoby zranił dwóch sąsiadów
17:55 Radom: Prawo i Sprawiedliwość popiera referendum w sprawie odwołania prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego oraz Rady Miejskiej
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul.11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg

Picie alkoholu przez ojca ma negatywny wpływ na rozwój płodu

Źródło: facebook.com

Regularne picie alkoholu przez przyszłego tatę w okresie przed poczęciem dziecka ma negatywny wpływ rozwój płodu i zdrowie przyszłego potomka – potwierdzają badania naukowców z USA. Dlatego przyszli ojcowie powinni min. 3 miesiące nie pić alkoholu przed poczęciem dziecka.

Artykuł na ten temat zamieszcza czasopismo „Andrology”. Naukowcy z Texas A&M University już we wcześniejszych badaniach wykazali, że regularne picie alkoholu przez przyszłego ojca w okresie przed poczęciem dziecka może mieć negatywny wpływ na rozwój płodu. W badaniach na myszach zaobserwowali bowiem, że przewlekłe spożywanie alkoholu przez przyszłego ojca powoduje zmiany epigenetyczne w plemnikach. Nie są to zmiany w sekwencji DNA, ale jego chemiczna modyfikacja, która powoduje blokowanie aktywności niektórych genów pochodzących od ojca. Konsekwencją tych zmian są między innymi zaburzenia typowe dla alkoholowego zespołu płodowego (FAS) u potomstwa (zaburzenia w rozwoju mózgu i twarzoczaszki), jak również defekty w rozwoju łożyska, niezbędnego do prawidłowego odżywania płodu.

W swoich najnowszych badaniach zespół dr. Michaela Goldinga wykazał, że ponad miesiąc potrzeba, by zniwelować negatywny wpływ regularnego picia alkoholu na spermę przyszłego ojca. „Gdy ktoś spożywa regularnie alkohol i nagle go odstawia, jego organizm przechodzi przez proces odstawienia, czyli okres, w którym musi nauczyć się, jak funkcjonować bez tej substancji. My wykazaliśmy, że w okresie odstawienia sperma przyszłego ojca jest wciąż pod negatywnym wpływem alkoholu, co oznacza, iż potrzeba więcej czasu, niż sądziliśmy do tej pory, aby wróciła do normy” - wyjaśnił dr Golding.

Najnowsze doświadczenia prowadzono na samcach myszy ze szczepu C57BL/6J. Przez 10 tygodni mogły one dobrowolnie pić napoje z zawartością alkoholu – 6 proc. bądź 10 proc. Następnie na 4 tygodnie odstawiono im alkohol. Na podstawie obecności RNA sprawdzano aktywność genów w komórkach głowy najądrza (aby powstało białko zapisane w genie, informacja zawarta w DNA musi być najpierw przepisana na RNA) i porównywano ilość niekodującego małego RNA między samcami pijącymi alkohol i niepijącymi go wcale. Najądrza stanowią parzysty narząd płciowy u osobników płci męskiej (również u mężczyzn). Jego główną rolą jest magazynowanie nasienia.

Okazało się, że przewlekła ekspozycja samców na alkohol powodowała w komórkach głowy najądrzy zmiany aktywacji genów odpowiedzialnych za funkcjonowanie mitochondriów („elektrowni” komórkowych) oraz za uogólnioną reakcję na stres. W komórkach najądrzy i w plemnikach stwierdzono zwiększoną liczbę kopii DNA mitochondrialnego. W komórkach głowy najądrzy utrzymywała się ona nawet po upływie miesiąca. Co więcej, po upływie miesiąca stwierdzono też bardzo duży wzrost liczby kopii mikro RNA, czyli mir-196a, który ma udział w reakcji komórek na stres oksydacyjny (uszkadzające działanie wolnych rodników tlenowych). Zdaniem badaczy zwiększona liczba kopii DNA mitochondrialnego oraz liczba kopii mir-196a mogą służyć jako wskaźniki zmian w spermie spowodowanych przez alkohol.

Autorzy pracy tłumaczą, że podczas regularnego picia alkoholu wątroba narażona jest na stres oksydacyjny. To sprawia, że organizm produkuje w nadmiarze pewne związki chemiczne, które zaburzają aktywność komórek. Najnowsze badanie ujawniło, że proces odstawiania alkoholu wywołuje ten sam rodzaj stresu oksydacyjnego, a to z kolei przedłuża negatywne oddziaływanie alkoholu na spermę. Dr Golding wyjaśnia, że pod wpływem tego stresu wprowadzane są zmiany adaptacyjne w plemnikach, które nie są korzystne dla potomstwa. Badacz zaznacza też, że aby doświadczać zjawiska odstawienia alkoholu wcale nie trzeba pić go dużo. Wystarczy regularnie spożywać kilka piw po pracy.

Naukowcy przypominają, że w przypadku alkoholowego zespołu płodowego (FAS) u dziecka lekarze koncentrują się na tym, czy jego matka piła alkohol okresie poprzedzającym poczęcie i podczas ciąży. Nie skupiają się na spożywaniu alkoholu przez ojca. „Przez lata w ogóle nie brano pod uwagę spożywania alkoholu przez mężczyzn. W ciągu ostatnich 5-8 lat zaczęliśmy odnotowywać, że w pewnych przypadkach istnieje silny związek miedzy ekspozycją ojca na alkohol a przyszłymi konsekwencjami dla rozwoju płodu" - wyjaśnił dr Golding.

Zdaniem badaczy wyniki ich badań wskazują, że zmiana przekazu na temat tego, które z rodziców odpowiada za wady rozwojowe dziecka związane z wpływem alkoholu, może przyczynić się do poprawy wyników ciąż. Dotychczas przyjęło się obarczać winą za FAS matki, nawet jeśli nie piły alkoholu podczas ciąży. Tymczasem zdaniem dr. Goldinga fakt, że matka nie piła alkoholu w okresie ciąży, może opóźnić diagnozę FAS u dziecka oraz zapewnienie mu odpowiedniego wsparcia.

Najnowsze dane wskazują, że pary, które planują mieć dziecko, powinny odpowiednio wcześnie zdecydować się na odstawienie alkoholu, aby zapobiec wadom rozwojowym u dziecka. Jak radzi dr Golding, ojcowie powinni utrzymywać abstynencję co najmniej przez trzy miesiące od poczęcia dziecka. „Wiemy, że sperma powstaje w ciągu ok. 60 dni, a proces odstawienia alkoholu trwa do najmniej miesiąc Dlatego szacuję, że trzeba poczekać do najmniej trzy miesiące” – wyjaśnił specjalista.

 

PAP