Papież: Nigdy nie przyszło mi do głowy, by się podać do dymisji
– Nigdy nie przyszło mi do głowy, by podać się do dymisji – powiedział papież Franciszek hiszpańskiemu radiu katolickiemu Cope.
– Zawsze, gdy papież jest chory, pojawia się wiaterek lub huragan konklawe – mówił Ojciec Święty podczas wywiadu.
Pytany, jak się czuje, Franciszek odpowiada: „jestem żywy”. Wspomina, że „pielęgniarka uratowała mu życie” i podkreśla, że „to już drugi raz w moim życiu, kiedy pielęgniarka uratowała mi życie, pierwszy raz w 1957 roku”.
Dementując sugestie jednej z włoskich gazet, jakoby rozważał rezygnację, papież podkreślił: „Nie wiem, skąd oni to wzięli, że chcę ustąpić”. Jak opowiedział, czyta tylko jedną rzymską gazetę, nie ogląda telewizji. – Odkryłem znacznie później, po kilku dniach, że było coś o mojej dymisji. Za każdym razem, kiedy papież jest chory, wieje zawsze bryza albo huragan konklawe – stwierdził z ironią.
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Tomasz Sakiewicz komentuje proces przeciwko Tomaszowi Duklanowskiemu ws. kopert Grodzkiego: "Rozpada się wymiar sprawiedliwości"
UJAWNIAMY. Kolejna afera w policji. Naczelnik składał propozycje seksualne podwładnym. Przeniesiono go na inny komisariat
Najnowsze
Dwa lata od nielegalnego przejęcia prokuratury przez Tuska
Sakiewicz: teraz za kilku degeneratów będzie płacić cała policja
Tomasz Sakiewicz komentuje proces przeciwko Tomaszowi Duklanowskiemu ws. kopert Grodzkiego: "Rozpada się wymiar sprawiedliwości"