Papież Franciszek: los migrantów jest „raną wołającą do nieba”. Nie chcemy, aby naszym słowem była obojętność i milczenie
Los migrantów jest „raną wołająca do nieba” (...) Nie jesteście na marginesie, lecz w centrum serca Kościoła – mówił papież Franciszek do migrantów zgromadzonych w ośrodku Caritas w stolicy Maroka.
Papież wyraził przekonanie, że wszyscy mają obowiązek odpowiedzieć na liczne wyzwania, jakie stawia współczesna migracja. – Z wielkodusznością, skwapliwie, mądrze i dalekowzrocznie, każdy według swoich możliwości – mówił.
Mówiąc o wyzwaniach, jakie stawia migracja, Franciszek argumentował. – Gra toczy się o to, jakie oblicze pragniemy sobie nadać jako społeczeństwo, a także o wartość każdego życia.
– Jakże puste i niegościnne staje się miasto, gdy traci zdolność współczucia. (...) Społeczeństwo bez serca jest jak bezpłodna matka – mówił papież.
Franciszek apelował o zapewnienie migrantom odpowiedniej pomocy medycznej, psychologicznej i społecznej, aby „przywrócić godność tym, którzy ją utracili po drodze”.
Najnowsze
Ciemnogród wraca do Osieka. 30 lat po pierwszym zlocie Wojciech Cejrowski znów zaprasza na Kociewie
Pamięć, która łączy pokolenia. Wyjątkowe niedzielne „Wstajemy!” z Powiatu Radomskiego
Dwie kradzieże danych w dwa lata. PiS żąda raportu i audytów, chce zwołania komisji cyfryzacji