Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
13:48 IMGW: W najbliższe dni pogoda bardzo wietrzna, deszczowa i chłodna
13:10 Polska: Wysokie fale i silne prądy wsteczne uniemożliwiają kąpiel w morzu
12:49 Francja: Wielotysięczne protesty przeciw przemocy seksualnej wobec dzieci po śmierci 11-latki
11:42 Szwecja: Na Gotlandii turyści są proszeni o mycie się w morzu z powodu braku wody
11:04 USA: Osiem osób, w tym czworo dzieci, postrzelonych w Nowym Jorku w Dzień Niepodległości
10:34 Polska: IMGW ostrzega przed silnym wiatrem w ośmiu województwach
10:09 USA: Koncert i fajerwerki w środku nocy zakończyły obchody 250-lecia niepodległości w Filadelfii
09:25 Słowacja: Referendum ws. renty dla polityków i przywrócenia urzędów antykorupcyjnych jest nieważne
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. zaprasza na spotkanie z Dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 6 lipca, godz. 19:00 Wieczernik, Parafia Pierwszych Męczenników, ul. W. Pluty 7, Gorzów Wlkp.
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichertem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska

No to Timmermans odleciał przed świętami! Nie tylko polska reforma SN mu się nie podoba. Żąda również ...

Źródło:

Bez rozwiązania wszystkich kwestii dotyczących praworządności w Polsce, m.in. sprawy Krajowej Rady Sądownictwa czy procedury dyscyplinarnej wobec sędziów, nie może być mowy o zakończeniu procedury z art. 7 - oświadczył w czwartek wiceszef KE Frans Timmermans.

"Musimy prowadzić dialog i mieć rozwiązanie w tych wszystkich sprawach. Takie jest stanowisko KE od samego początku. Kwestia Sądu Najwyższego i wieku emerytalnego sędziów w SN jest tylko jednym problemem, a powinniśmy patrzyć na wszystkie inne, które są objęte procedurą z art. 7" - powiedział Timmermans na spotkaniu z polskimi dziennikarzami w Komisji Europejskiej w Brukseli.

 

W przyjętych 20 grudnia 2017 roku zaleceniach dla Polski w sprawie praworządności KE domaga się zmiany nie tylko ustawy o Sądzie Najwyższym, ale też o sądach powszechnych, KRS, a także "przywrócenia niezależności" Trybunału Konstytucyjnego.

 

"Jest jasne, że wciąż mamy dużo pracy do wykonania. To było jasne wskazanie ze strony państw członkowskich, które zadały wiele pytań do (wiceszefa MSZ) pana (Konrada) Szymańskiego i jego zespołu" - mówił wiceszef KE relacjonując wtorkowe wysłuchanie podczas Rady ds. Ogólnych.

 

Jak zaznaczył, KE dostrzega postęp, bo polskie władze są na ścieżce dostosowania się do orzeczenia tymczasowego Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie przywrócenia w Sądzie Najwyższym stanu sprzed wprowadzonych przez PiS zmian.

 

"Wciąż czekamy, żeby to prawo weszło w życie. Wciąż musi być podpisane przez prezydenta (Andrzeja Dudę) i potem wdrożone. Mam nadzieję, że stanie się to szybko, bo minęły dwa miesiące od kiedy Trybunał zdecydował, że to powinno być zrobione" - oświadczył Timmermans. Jak mówił, jest dla niego śmieszne, że polski rząd popędza KE w sprawie wycofania skargi z TSUE, tymczasem w dwa miesiące od wydania orzeczenia Trybunału, nadal nie jest ono wdrożone.

 

Jak zaznaczył, jeśli chodzi o inne kwestie związane z procedurą z art. 7 nic do tej pory się nie zmieniło. Dodał, że z tego właśnie powodu KE nalega na kontynuowanie dialogu i wprowadzenie zmian. "Życzeniem Komisji jest, by niezależność wymiaru sprawiedliwości w Polsce była zagwarantowana" - powiedział Timmermans. Tłumaczył, że chodzi o kwestie dotyczące KRS i jej niezależności, czy nowej izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

 

"Mamy sporą liczbę przykładów, że środki dyscyplinujące zostały wykorzystane, żeby wzywać sędziów, by wytłumaczyli się, dlaczego publicznie wypowiadali się o niezależności sądownictwa. To ma efekt mrożący na sędziów" - zaznaczył wiceszef KE.

 

Timmermans odrzucił jednocześnie twierdzenia, że nie powinien łączyć kampanii wyborczej z uczestniczeniem w procedurze z art. 7 przeciw Polsce. "To nonsens, moje stanowisko nie zmieniło się w tej sprawie w ciągu ostatnich trzech lat" - zapewniał.

 

Oskarżenia o konflikt interesów wobec niego zaczęły się po tym, gdy 8 grudnia w Lizbonie podczas kongresu Partii Europejskich Socjalistów (PES) został on oficjalnie wybrany na kandydata socjalistów na przyszłego szefa KE.

 

"Fakt, że jestem kandydatem wiodącym w europejskich wyborach, nie ma wpływu na moje stanowisko" - powiedział Timmermans. Zwracał uwagę, że żaden z ministrów w rządach państw członkowskich nie rezygnuje ze sprawowania swojej funkcji, czy wypełniania zadań w czasie kampanii wyborczej.

 

Pierwszy wiceprzewodniczący KE mówił w Lizbonie, że priorytetowym punktem manifestu wyborczego PES będzie walka z nacjonalizmami w Europie. Wśród swoich głównych planów Timmermans - jak relacjonowały media - miał wymieniać dążenie do odsunięcia od władzy obecnych ekip rządzących w Polsce i na Węgrzech.

 

Timmermans zaprzecza jednak, że takie sugestia padły z jego ust. "Nie wiem, kto to wymyślił, ale jestem zmęczony dziennikarzami, którzy zmieniają moje słowa. Nigdy nie powiedziałem, że chciałem zmiany rządu w Warszawie, czy Budapeszcie. Powtarzam, że to jest wyraz woli ludzi. Rządy w Europie są rezultatem demokratycznych głosowań, a KE szanuje każdy rząd, który jest wybrany w demokratycznym głosowaniu" - oświadczył Timmermans.

Centrum Prasowe PAP