Kanclerz Merz ma problem. Niemcy przestają mu ufać
Kanclerz Friedrich Merz po objęciu władzy w maju 2025 roku zapowiedział „jesień reform”. Jednak nic z tego nie wyszło. Długotrwała bezczynność i polityczny impas zbierają teraz swoje żniwo. 84 procent obywateli – więcej niż kiedykolwiek od czasu objęcia władzy przez obecną koalicję – jest niezadowolonych z działań rządu.
Rzut oka na preferencje partyjne pokazuje, że rząd nie potrafi już przekonać nawet swoich własnych wyborców. Wynika to z najnowszego sondażu ARD-Deutschlandtrend (...). Niezadowolenie z koalicji odbija się na wyraźnym spadku zaufania do jej liderów. Kanclerz Friedrich Merz cieszy się poparciem wśród 21 proc. badanych (-8 pkt proc.), a wicekanclerz Lars Klingbeil z SPD –18 proc. (-15 pkt proc.). Obaj osiągnęli najniższy poziom sympatii od czasu objęcia urzędu
– informuje serwis Deutsche Welle.
Ucierpiały także notowania partii koalicyjnych. W porównaniu z marcem chadecy i socjaldemokraci stracili po dwa punkty procentowe. Natomiast Alternatywa dla Niemiec zyskała 2 pkt punkty proc. i osiągnęła 25 proc., Zieloni i Lewica poprawili się o jeden punkt, osiągając odpowiednio 14 i 10 proc.
W sumie 70 proc. obywateli nie wierzy, że rząd zdoła podjąć niezbędne działania, by poprawić sytuację gospodarczą. 66 proc. uważa swoje obciążenia podatkowe za zbyt wysokie, a tylko 28 proc. za odpowiednie. Z kolei 74 proc. obywateli nie wierzy, że rząd podejmie niezbędne działania, aby zabezpieczyć przyszłość systemów socjalnych.
Źródło: Republika, Deutsche Welle
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X