Transpłciowa policjantka zgwałcił 14-latkę w toalecie fast-fooda
Przed sądem w Traunstein, w Niemczech, 55-letnia Maja S. — osoba urodzona jako mężczyzna, od lat żyjąca jako kobieta, dawniej w federalnej policji, według „Bild” także w GSG 9 (elitarna jednostka kontrterrorystyczna niemieckiej policji federalnej) — przyznała się do gwałtu na 14-letniej córce znajomej oraz do innych zarzutów seksualnych.
Rozprawa rozpoczęła się w połowie września 2026 r. Najcięższy zarzut dotyczy sierpnia 2025 r.: wspólna wycieczka i toaleta damska w restauracji szybkiej obsługi. W akcie oskarżenia zapisano, że ofiara nie zdołała zareagować i wstrząśnięta zamknęła się w kabinie. Wcześniej oskarżona miała wysłać dziewczynie wiadomość o treści pornograficznej na WhatsApp — z posterunku. Pokrzywdzona w chwili czynu miała 14 lat. Nastolatka nie chce zeznawać w tej samej sali co oskarżona/y.
Śledczy znaleźli u Maji S. duży zbiór plików dokumentujących seksualne wykorzystanie dzieci. Media podają od kilkuset do około dwóch tysięcy plików, w tym nagrania bardzo małych ofiar. Dochodzi do tego zarzut produkcji materiałów ze zwierzętami. Przyznanie się objęło większą część aktu oskarżenia. Część posiedzenia odbyła się bez udziału publiczności.
Warunki porozumienia to pełne przyznanie się do winy oraz mediacja między sprawcą a ofiarą. Pokrzywdzona ma otrzymać 5 tys. euro i motocykl. Sąd zaplanował kilka dni rozpraw; wyrok może zapaść na początku października. Ugoda może przyspieszyć postępowanie, między innymi po to, by oszczędzić nastolatce zeznań. W internecie widełki karne oceniane są jako niskie wobec wagi czynów. Wyrok nie jest prawomocny..
Maja S. została zawieszona w służbie. „Welt” pisze o grzywnie z wcześniejszego, istotnego wyroku Sądu Rejonowego w Rosenheim z lipca 2025 r.; szybki powrót do przestępstwa wpływał na ocenę sprawy. „EMMA” i „Bild” podają, że już w 2024 r. podczas rewizji znaleziono materiały z udziałem dzieci i zwierząt — stąd zawieszenie i kara pieniężna. Terapia hormonalna jest kontynuowana. Po aresztowaniu oskarżona przebywała w odcinku damskim, obecnie osadzona jest w skrzydle męskim zakładu karnego w Monachium. Adwokat skarży się na nękanie osadzonego/nej przez współwięźniów.
Sąd może jeszcze odrzucić ugodę, jeśli przyznanie nie będzie pełne albo mediacja nie dojdzie do skutku. Do ogłoszenia wyroku formalnie obowiązuje domniemanie niewinności — z tym zastrzeżeniem, że oskarżony/a przyznała się już na rozprawie do głównych zarzutów.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X